Fakt, że Holandia Północna uzyskała nieco lepsze zbiory pszenicy (niż południe) i dodano zupełnie nowy oddział sprzedaży, jest pozytywny dla Pars Graanhandel w Sint Jacobiparochie. Oznacza to, że cena netto pszenicy paszowej w długiej puli na zbiory w 2016 r. wyniesie 152 euro za tonę.
Dotyczy to puli bez wpłaty zaliczki i nie zawiera podatku VAT. Od tej kwoty odjęto również koszty odbioru w wysokości 7 euro i koszty przechowywania w wysokości 8,90 euro. Pula pszenicy paszowej długiej, z zaliczką, wynosi 148 euro netto za tonę. Za przemiał pszenicy (z zaliczką) płaci się 3 euro więcej. Hodowcy jęczmienia mogą zasilić swoje konto kwotą 133 euro netto z długiej puli po wpłacie zaliczki.
Pars mówi o rozsądnej jakości pszenicy. Masa hektolitrów wynosiła w przybliżeniu od 72 do 77, a zawartość wilgoci wynosiła 16 procent. „Jakość była tu, na północy, nieco wyższa niż na południu. Było to głównie skutkiem licznych opadów, ale tutaj również nie były to najwyższe zbiory.
Pars szacuje, że ogółem pszenicy było od 15 do 20 procent mniej. „Tam, gdzie pszenica południowa była przeciętnej jakości, byliśmy w stanie sprostać warunkom. Udało nam się sprzedać także pszenicę konsumpcyjną, która stanowi około 30 procent tonażu. Nie mieliśmy wielu problemów z jakością, ponieważ DON był niski. Podpiszę się na kolejny taki rok, tylko z większą ilością kilogramów na hektar.
Kruszona pszenica rośnie
Według handlarza zbożem nie brakuje sprzedaży. Duża część pszenicy konsumpcyjnej trafia do młyna Wadden w Uithuizermeden, duża ilość pszenicy paszowej trafia do sektora brojlerów, a wielu handlarzy paszą z Fryzji i polderów również wie, gdzie znaleźć Pars.
W zeszłym roku dodano nowy oddział. „Coraz więcej hodowców bydła przysyła co dwa tygodnie ładunek nieprzetworzonej pszenicy, a następnie samodzielnie ją ługuje. Ważne jest dla nich, aby był to lokalnie uprawiany, bezpieczny surowiec i nie pochodził np. z Ukrainy. Stworzyło to dla nas nowy rynek zbytu.”
Jednak działacie na rynku globalnym, jeśli chodzi o zmiany cen, a ten poziom nie jest zbyt dobry. „Ceny są rzeczywiście niskie w porównaniu. Koszt pszenicy wynosi co najmniej 190–200 euro, rolnik zaś otrzymuje około 155 euro. W sierpniu, wrześniu i październiku 2016 r. sytuacja na rynku była bardzo zła. Jednak ze względu na niższą rentowność nie czuliśmy potrzeby sprzedaży. Większości ton nie sprzedaliśmy wówczas. Następnie na początku listopada sytuacja na rynku uległa niewielkiej poprawie. Wybór ten pozytywnie wpłynął na ceny basenów.
Cienki rynek pszenicy i jęczmienia
Chociaż zapasy na rynku światowym ogromnie wzrosły, Holandia musi dużo importować, mówi Pars. „W ostatnich miesiącach rynek pszenicy i jęczmienia był słaby. Jest ich wystarczająco dużo na całym świecie, ale nie zawsze jest to we właściwym miejscu i nie ma go tutaj. Do końca lipca musimy polegać na starej pszenicy. Nasi klienci oczekują, że zawsze będziemy w stanie dostarczyć produkty.
Dyrektor jest zatem zadowolony z hodowców, którzy mogą dostarczać duże ilości. Istnieje za to system premiowy. Każdy, kto dostarczy od 250 do 500 ton, otrzyma premię w euro, od 500 do 1000 ton daje 1,50 euro, a rolnicy, którzy dostarczą ponad 1000 ton pszenicy, mogą dodać do swojego konta dodatkowe 2 euro.