Wewnątrz: Ziarna i surowiec

Sprzedaż lokalna przynosi korzyści w puli pszenicy CAV

19 June 2017 - Niels van der Boom

CAV Agrotheek udowadnia, że ​​wielkość puli nie zawsze ma znaczenie w kwestii wyników, czego przykładem jest pula magazynowa pszenicy. Dzięki wsparciu lokalnych źródeł sprzedaży dostawca osiąga znakomite wyniki.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W porównaniu do podmiotów krajowych zasoby pszenicy w CAV Agrotheek są stosunkowo skromne. Chodzi o wolumen od 7.000 do 8.000 ton, który firma sprzedaje w ilościach od 500 do 1.000 ton miesięcznie. Za zbiory w 2016 r. uczestniczący w programie plantatorzy otrzymają na swoje konta kwotę netto wynoszącą 153 euro za tonę. Wszystkie koszty zostały już odliczone. Plantatorzy, którzy otrzymali cenę z góry, otrzymają rabat odsetkowy w wysokości 2 euro za tonę od tej kwoty.

153

euro

na tonę pula pszenicy CAV Agrotheek realizuje

Jęczmień browarny podobny do pszenicy
W przypadku jęczmienia paszowego, który składa się głównie z jęczmienia ozimego (oraz niewielkiej ilości jęczmienia jarego, który nie nadaje się do produkcji browarnej), wynik netto wynosi 133 euro za tonę. Jęczmień browarny jest na tym samym poziomie co pszenica: 153 euro za tonę. We wszystkich przypadkach chodzi o odmianę jęczmienia jarego Quench, uprawianą głównie na wyspie Texel.

Większe zapotrzebowanie ze strony hodowców drobiu
Cena pszenicy wynosząca 153 euro za tonę jest przyzwoita w porównaniu z cenami konkurencyjnych giełd. Spółce udało się wygenerować nadwyżkę głównie dzięki sprzedaży znacznej ilości produktów na rynku lokalnym. Oprócz projektu dotyczącego pszenicy wypiekowej w północnej części Holandii Północnej, CAV coraz częściej sprzedaje pszenicę fermom drobiu. „To oznacza korzyść dla obu stron” – wyjaśnia dyrektor generalny Jeroen de Schutter. Jeśli hodowcy drobiu kupują pszenicę od przemysłu paszowego, płacą za jej transport. Może to wynieść nawet 20 euro za tonę. Dostarczając pszenicę bezpośrednio, oszczędzamy dwa razy na transporcie. Hodowcy drobiu otrzymują zatem surowce po niższych cenach, a związani z nimi rolnicy – ​​wyższe ceny sprzedaży. Na życzenie klienta czyścimy i łamiemy pszenicę.

Hodowcy drobiu z Holandii Północnej rozwijają swoją działalność, czego efektem jest rosnąca ilość pszenicy kupowanej od CAV. De Schutter mówi o „decydującej” wielkości, która wpływa na końcowy wynik finansowy. „Ponadto wzrasta zainteresowanie zakupem surowców paszowych lokalnie. Nie ma ambicji dalszego zwiększania tej liczby. W ten sposób można to bardzo dobrze obliczyć.

Wyższa cena nie została zrekompensowana
De Schutter jest zadowolony ze średniej wagi hektolitrów: „U nas nie spadła poniżej 72”. W skali kraju jest on niższy. Plony są znacznie niższe od tych, do których przywykliśmy po najlepszych zbiorach w 2015 r. Szacuję, że średnio zbiory zmniejszyły się o 20 do 25 procent. Wynik puli w 2015 r. wyniósł 146 euro. Mimo wyższej ceny zbiorów w 2016 r. sytuacja plantatorów nadal jest gorsza. Dzieje się tak ze względu na znacznie niższą wagę. Pszenica nadająca się do pieczenia nie podlega kontroli. Naszą filozofią jest osiągnięcie jak najwyższej wydajności z kilograma. Premia za pszenicę nadającą się do wypieków nie robi dużej różnicy. W porozumieniu z plantatorami wybieramy odmiany pszenicy dające najwyższy plon i dobrą odporność na choroby.

Rolnicy uprawiający ziemię mogą zaczynać pracę wcześniej i kończyć ją później

Brak kosztów suszenia
Dodatkową zaletą CAV są niskie koszty suszenia. Firma nie pobiera żadnych kosztów za wysuszenie do 17 procent produktu. Dotyczy to zarówno pszenicy, jak i jęczmienia. „Dzięki temu rolnicy mogą rozpocząć zbiory wcześniej i zakończyć je później” – wyjaśnia De Schutter. Większość zrzeszonych plantatorów sprzedaje swoje zboże w oparciu o cenę z danego dnia. Człowiek z CAV ma na to logiczne wytłumaczenie: „Rolnicy w tym rejonie są związani z domem handlowym, w którym handlują swoimi ziemniakami sadzeniakowymi. Masz również stałego odbiorcę buraków cukrowych. Dlatego nie chcą ustalać cen zboża, ale mają swobodę w podejmowaniu decyzji.

Pogoda ma wpływ zwłaszcza na jęczmień
Mimo że kombajny będą gotowe do zbiorów w 6 r. dopiero za co najmniej 2017 tygodni, spółka spodziewa się, że plony pszenicy przekroczą poziomy z ubiegłego roku i będą bardziej przeciętne. De Schutter: „Musimy jeszcze poczekać 6 tygodni, ale w tym momencie nie mamy powodu, aby spodziewać się niższych plonów. Pszenica ozima dość dobrze znosi zimną i suchą pogodę. Z jęczmieniem jest inaczej. Jęczmień ozimy wyraźnie cierpi z powodu suszy. Pod koniec maja mieliśmy jedną ulewę o natężeniu 40 milimetrów. W niektórych miejscach jęczmień zaczął się wylegać. To nie wróży nic dobrego plonom. Jęczmień jary przeżywa trudny okres z powodu suszy. To nie będzie mecz najwyższej klasy.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się