To trochę zaskakujące. Ceny soi rosną od 8 sesji. Tym samym kontrakt z lipca 2017 r. osiągnął najwyższy poziom od 3 miesięcy.
Zapoczątkowało to zmianę nastawienia rynku ze skupionego na dużych zbiorach w Ameryce Południowej i mniejszej aktywności pras w Chinach (które już zaczynają się odradzać), co spowodowało spadek, na wiadomości ze Stanów Zjednoczonych. Wydaje się, że tam uprawy radzą sobie gorzej. Ponadto, według Departamentu Rolnictwa USA, zapasy są niższe, niż oczekiwano.
Eksport rośnie
Ponadto handel idzie dobrze. Sprzedaż eksportowa soi ze Stanów Zjednoczonych na dzień 22 czerwca wyniosła 59,36 mln ton, podczas gdy rok wcześniej wynosiła 51,30 mln ton. Powierzchnia upraw soi w Kanadzie wzrośnie w tym roku do 2,95 miliona hektarów. W ubiegłym roku było to 2,21 miliona hektarów, a w 2015 r. 2,20 miliona hektarów.

Soja na giełdzie w Chicago odnotowuje ósmą z rzędu sesję na plusie.
Ceny spadają
Należy jednak zauważyć, że jeśli warunki pogodowe w USA się poprawią, nastąpią większe opady deszczu i wyższe temperatury, ceny mogą się załamać. Amerykanie obawiają się również, że Chiny zaczną kupować soję w Ameryce Południowej.