Gdyby to zależało od ministra rolnictwa Rosji Tkaczowa, eksport zboża w sezonie marketingowym 2017–2018 uległby dalszemu zwiększeniu. W kraju nie udało się wprawdzie zebrać rekordowych ilości z ubiegłego roku, ale zbiory nadal są dobre.
Rosyjska telewizja państwowa Rossja-24 przeprowadziła wywiad z ministrem rolnictwa Aleksandrem Tkaczowem na temat zbiorów zbóż, które obecnie trwają. W wywiadzie minister powiedział, że jego resort spodziewa się łącznie od 103 do 105 milionów ton zboża. W zeszłym roku było to nadal 120 milionów ton.
Zbieranie liści
Zbiory są obecnie opóźnione o 2 tygodnie w stosunku do ubiegłego roku. Ulewne deszcze wiosną i latem spowodowały znaczny spadek plonów. Tkaczow ma nadzieję, że pogoda będzie bardziej sprzyjająca w miesiącach jesiennych.
Kurs dolara i nowe rynki
W sezonie 2016-2017 Rosja wyeksportowała 35 milionów ton zboża. Zdecydowanie największą część stanowi pszenica, stanowiąca 27 milionów ton. „W roku eksportowym 2016-2017 możliwe jest zwiększenie tej wielkości do 38 milionów ton” – powiedział Tkaczow. „Czy to się powiedzie, zależy od kursu dolara i od tego, czy uda nam się dotrzeć do nowych rynków”.
Mniej zebranych hektarów
Rosyjscy rolnicy zebrali już ponad 11 milionów hektarów, co daje wolumen 46,8 miliona ton. W tym samym czasie w ubiegłym roku zebrano już 15 milionów hektarów, co dało łączną ilość 55,4 miliona ton.