Cukrownia w Dinteloord prawie nadrobiła opóźnienia. W ubiegły czwartek, 14 września, w związku z awarią myjni, tymczasowo wstrzymano dostawę buraków. Potwierdza to kierownik zakładu Luc Kroes.
W ramach tej kampanii uruchomienie cukrowni w Dinteloord było trudniejsze niż w latach poprzednich. W czwartek w pralni doszło do zamieszania. „Nowa instalacja myjąca przeprowadziła wiele testów, ale ostatecznie prawdziwym testem były buraki” – wyjaśnia Kroes.
„Buraki zachowują się inaczej niż woda i były transportowane przez instalację z ogromną siłą. W rezultacie odbiły się od linek zabezpieczających, co spowodowało wyłączenie maszyny. Zamontowaliśmy teraz osłony, aby transport był bardziej stopniowy. To rozwiązanie przyniosło sporo spokoju. Odbijanie jest teraz mniejsze.
Dostawy wstrzymane
Z powodu usterki fabryka została zamknięta na pół dnia. Dlatego też dostawy buraków musiały zostać wstrzymane. „Co 2-3 minuty przyjeżdża ciężarówka. Gdy tylko nastąpią zakłócenia, należy tymczasowo wstrzymać transport buraków, jeśli chcemy uniknąć korków i korków”. Niektórzy hodowcy zauważyli również, że przetwórstwo zostało na jakiś czas wstrzymane. Czasami buraki zbierano później niż planowano.
Według Kroes ciężarówki jeżdżą teraz tam i z powrotem. „Wracamy do harmonogramu. Nie spodziewam się zatem, aby zakłócenie miało jakiekolwiek konsekwencje dla dalszego przebiegu kampanii”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.