Tegoroczna mokra pogoda wpływa również na zasiewy zbóż. Jednakże na rynku kontraktów terminowych nie jest to zauważalne. Jeszcze większym powodem do niepokoju na rynku jest zwiększona podaż pszenicy w USA. Wahania kursów walut wpływają również na ceny zbóż.
Oprócz opóźnionych zbiorów ziemniaków i cebuli, z powodu wilgotnej pogody w Europie wstrzymano także siew jęczmienia ozimego i pszenicy. Jeszcze nie jest bardzo późno, ale nie ma mowy o wczesnym i łagodnym siewie. Nie ma to jednak wpływu na ceny pszenicy.
Powódź powoduje odrodzenie
Nowe dane dotyczące zbiorów pszenicy w Stanach Zjednoczonych uspokajają rynek. Deszcze odgrywają również rolę w rozwoju pszenicy w Argentynie i Australii. Spowodowało to nieznaczny wzrost cen. Historie, według których deszcz powoduje powodzie, pochodzą głównie z Ameryki Południowej. Krótkie ożywienie na rynku kontraktów terminowych dobiegło już końca.
Małe zbiory w Ameryce
W Kanadzie żniwa zbóż jeszcze się nie zakończyły. Deszcze utrudniają zbiór pszenicy jarej. W tym roku jest to wino średniej jakości, ze względu na niską zawartość białka. Według danych USDA Stany Zjednoczone odnotowały najniższe zbiory zbóż od 127 lat. Łącznie daje to 15,2 mln hektarów, co oznacza spadek o 14% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wydajność wynosząca 47,4 mln ton jest o 15% niższa od średniej z ostatnich 5 lat. W 1988 roku całkowita ilość zboża wynosiła 74 miliony ton.
Rynek kontraktów terminowych prawie nieruchomy
Wahania cen na rynkach światowych wynikają częściowo ze zmian kursów walut. W ubiegłym tygodniu indeks CBoT odnotował niewielkie wahania, osiągając najniższy poziom 44075 USD za 448 buszel i najwyższy poziom 5.000 USD za 136 buszel. Przeliczono na 1,36 ton. Różnica między początkiem i końcem tygodnia wyniosła zaledwie XNUMX dolara.
W Paryżu, na Matifie, ruch był jeszcze mniejszy. Cena maksymalna wyniosła 167 euro, a minimalna 165,25 euro za tonę. Na rynku nie ma napięcia.
Brak impulsów na rynku fizycznym
Ceny na fizycznym rynku zboża również wykazują niewielkie wahania. Cena pszenicy paszowej w Goes w 40. tygodniu wyniosła 147 euro za tonę, bez zmian. W Groningen i Emmeloord odnotowano wzrost o pół euro na tonę. Notowania giełdowe wyniosły odpowiednio 162 i 159,50 euro za tonę. Middenmeer zyskuje 1 euro i osiąga 160 euro za tonę.