Prezydent Francji Emmanuel Macron wypowiedział się negatywnie na temat przedłużenia o 5 lat stosowania glifosatu jako herbicydu w Unii Europejskiej (UE). Apeluje o okres 3 lat. Komisarz europejski Vytenis Andriukaitis pozostawia krajowi swobodę w tej kwestii. „Zatwierdzanie glifosatu leży w gestii każdego państwa członkowskiego” – powiedział.
Francja, jedno z głównych rolniczych państw członkowskich, jest zagorzałym przeciwnikiem glifosatu i kilkakrotnie głosowała przeciwko przedłużeniu stosowania glifosatu o 1 lat. Ze względu na abstynencję od Niemiec możliwe było odroczenie decyzji. Jednak po tym, jak niemiecki minister rolnictwa Christian Schmidt nieoczekiwanie wybrał obóz „tak”, Francja została zdana na siebie. Jest to sprzeczne z obolałą nogą prezydenta Macrona, który chce zezwolić na stosowanie glifosatu przez maksymalnie 5 lata.
Państwa członkowskie mają swobodę decydowania
„Jeśli Emmanuel Macron zdecyduje się na przedłużenie kadencji o 3 lata, będzie to w pełni zgodne z przepisami europejskimi” – mówi Vytenis Andriukaitis. Jest europejskim komisarzem ds. zdrowia. „Wydawanie zezwoleń na produkty zawierające substancję czynną glifosat leży całkowicie w gestii każdego państwa członkowskiego”. Komisja Europejska (KE) sama decyduje wyłącznie o przydziale glifosatu. W przypadku Francji dotyczy to łącznie 700 produktów zawierających substancję czynną.
W piątek 1 grudnia francuskie Ministerstwo Rolnictwa i Środowiska otrzymało raport na temat glifosatu przygotowany przez INRA (Institut National de la Recherche Agronomique). Instytut opracował plan stopniowego wycofywania glifosatu w ciągu 3 lat i opracowania alternatyw.
Zwiększ skalę badań
„Nie ma szybkiego sposobu na znalezienie zastępcy” – powiedział prezes INRA Philippe Mauguin. „Odpowiedź leży w połączeniu różnych podejść. Chodzi o hodowlę roślin, agronomię i podejście organiczne”. Prezydent Francji zwrócił się o zwiększenie skali badań i rozwoju w kierunku i od rozwiązań alternatywnych. Ma to pozwolić na wprowadzenie zakazu stosowania glifosatu w ciągu 3 lat. Plan INRA jest obecnie analizowany przez francuskie ministerstwo. Ostateczny plan działania powinien być gotowy na początku 2018 r.
Glifosat jest niezastąpiony
Francuscy rolnicy i zwolennicy rolnictwa obawiają się, że sektor ten pozostanie w tyle z powodu zakazu i w rezultacie straci swoją pozycję konkurencyjną. Według AGPB, stowarzyszenia producentów pszenicy, zakaz stosowania glifosatu będzie kosztować dodatkowe 900 milionów euro rocznie. Herbicyd jest niezastąpiony szczególnie przy uprawie bezorkowej. Zakaz stosowania glifosatu oznacza, że „rolnictwo konserwatywne” będzie mniej stosowane. Oznacza to mniej nawozów zielonych, więcej orki i negatywne skutki dla klimatu. Taka jest opinia sektora rolnego.
Według nich Macron kopie grób sektora. Według mnie glifosat to dopiero wierzchołek góry lodowej. Prezydent stawia na większą liczbę środków ochrony roślin. W listopadzie doprowadziło to do protestów na Polach Elizejskich.
Inicjatywa niemiecka
W Niemczech dyskusja na temat glifosatu jest również zajęta polityką. Andrea Nahles, przewodniczący partii SPD, ogłosił w poniedziałek 4 grudnia w Bundestagu, że mimo wszystko chce podjąć inicjatywy na rzecz wprowadzenia zakazu glifosatu. „Jeśli nie podejmiemy działań, różnorodność biologiczna w naszym kraju spadnie. Nie możemy pozwolić, aby lobby rolnicze decydowało, które zasoby są dozwolone. Nie pozwolimy na to”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.