Rosja ma potencjał, aby w przyszłości powtórzyć rekordowe zbiory z 2017 roku. Tak twierdzi minister rolnictwa Aleksandr Tkaczew.
Produkcja, jaką Rosjanom udało się osiągnąć do 5 grudnia 2017 r., wynosi 139,5 mln ton. To ogromna ilość, dość konkurencyjna w porównaniu z ilościami europejskimi. Jest to również jeden z głównych czynników wpływających na utrzymującą się słabość światowego rynku zbóż. Dla porównania, w ubiegłym roku Rosja zebrała 124,6 mln ton.
Przekroczenie wydajności
W tym roku 88 milionów ton przypada na pszenicę. Oczekuje się, że eksport pszenicy osiągnie 35 milionów ton. Dzięki temu kraj jest na dobrej drodze do przebicia wyników z ubiegłego roku. Łączny potencjał eksportowy zbóż w sezonie 53,5/2017 szacuje się na 2018 mln ton. Łączny eksport zboża osiągnie w tym roku 45 milionów ton.
Potworne zbiory w 2018 roku
Minister nie spodziewa się zmniejszenia tego obszaru w 2018 r. Jeśli nie będzie problemów pogodowych, w 2018 r. zostaną osiągnięte kolejne potężne zbiory. Spowoduje to większą presję cenową i wzrost konkurencji ze strony regionu Morza Czarnego.