W grudniowym raporcie Departamentu Rolnictwa USA USDA zapasy kukurydzy są niższe. Wynika to z dużego popytu ze strony sektora biopaliw. Zapasy soi i pszenicy są korygowane tylko w górę. Mimo to analitycy widzą również jasne punkty na początku 2018 roku.
W raporcie WASDE (World Agricultural Supply and Demand Estimates) za grudzień USDA podaje wzrost zapasów soi i pszenicy, podczas gdy kukurydza spada. Nie jest to zaskoczeniem. Produkcja etanolu w Stanach Zjednoczonych (USA) idzie pełną parą.
Rekordowa produkcja etanolu
Na sezon 2017/2018, który kończy się 31 sierpnia, USDA spodziewa się, że końcowe zapasy kukurydzy wyniosą 2,437 miliarda buszli. Oznacza to redukcję o 50 milionów buszli w porównaniu z listopadową prognozą. Zmiana ta wynika z dużego zapotrzebowania ze strony produkcji na biopaliwo.
W ostatnich tygodniach produkcja etanolu w USA osiągnęła wiele tygodniowych rekordów. Ministerstwo nie majstruje przy eksporcie kukurydzy. Pozostaje niezmieniona i wynosi 1,925 miliarda buszli. Sezon sprzedażowy rozpoczął się jednak słabo. Traderzy spodziewają się, że w trakcie sezonu tendencja ta wzrośnie.
Końcowe zapasy soi nieznacznie wzrosną, z 425 do 445 mln buszli. Eksport zostanie zmniejszony o 25 mln buszli. Popyt ze strony USA jest niski. Mniejszy eksport jest częściowo równoważony zwiększonym wykorzystaniem; w celu wysiewu nasion – szacuje USDA.
Ilość pszenicy stale rośnie
W najnowszym raporcie produkcja pszenicy wzrosła z 935 do 960 milionów buszli; więcej niż sądzono w handlu. Zbiory pszenicy w Kanadzie zostały skorygowane w górę o 3 miliony ton. Liczba ta jest zgodna z danymi podanymi przez samych Kanadyjczyków. W Europie zbiory w 2017 roku zostały zwiększone o 1 milion ton.
USDA szacuje światowe dostawy kukurydzy na 204,8 mln ton. W zeszłym miesiącu było to 203,86 mln ton. Soja wynosi obecnie 98,32 mln ton, co również oznacza niewielki wzrost. Stany Zjednoczone dokonują cięć dla superpotęg sojowych, Brazylii i Argentyny, w ślad za tym zwiększa się eksport. Podwyżki pochodzą z USA, Kanady i UE. Amerykanie sprzedali pszenicę na 268,42 mln ton w porównaniu do 267,43 mln ton w listopadzie.
Podsumowując, raport WASDE nie przynosi wielu niespodzianek dla branży i handlu. Od pewnego czasu przewidywany jest wzrost wykorzystania nasion soi. Przecież zwiększenie powierzchni nie jest możliwe bez zwiększenia spożycia nasion.
Nadchodzi zmienność?
Eksport pszenicy z USA i Europy w dalszym ciągu rozczarowuje. Rosja dominuje na rynku światowym. Porty Morza Czarnego w dalszym ciągu eksportują pszenicę na pełnych obrotach. Zimowa pogoda nie psuje zabawy i pozwala maszynie eksportowej na dalszą pracę.
Rabobank widzi także małe, jasne punkty. Oczekują na przykład spadku eksportu do Morza Czarnego, mniejszej ilości pszenicy z suchych południowych stanów USA i spadku światowych dostaw. Modele pogodowe w dalszym ciągu pokazują, że La Niña potrwa co najmniej do pierwszego kwartału 2018 roku, co może spowodować silną reakcję rynku na ekstremalne warunki pogodowe.