Fakt, że nadchodzą kolejne przymrozki, będzie miał niewielki wpływ na ceny zbóż w Europie Zachodniej. Natomiast susza w Stanach Zjednoczonych (USA) stała się na tyle poważna, że w niektórych stanach ogłoszono stan wyjątkowy.
CBoT w Chicago ucierpiało najbardziej z powodu suszy. Na przykład w stanie Kansas, gdzie uprawia się dużo pszenicy, ogłoszono oficjalny stan wyjątkowy. Deklaracja ta daje rolnikom pozwolenie na korzystanie z wody pochodzącej np. ze stawów rybnych. „Nawet jeśli od teraz będzie padać nieprzerwanie, uprawy z pewnością ucierpią” – powiedział jeden z rolników z Kansas.
Blokada dla długoterminowego odzyskiwania
Utrzymujące się wysokie zapasy zbóż na świecie blokują trwałą poprawę cen zbóż. Ponadto Europa również bardzo cierpi z powodu rosyjskiej przemocy eksportowej. Dostawy taniego zboża nadal napływają, mimo że zima w tych regionach jeszcze się nie skończyła.
Czynniki te spowodowały, że notowania pszenicy mielonej na paryskiej giełdzie Matif wahały się w granicach 157–165 euro za tonę (dostawa w marcu). Wygląda na to, że większość sygnałów została już przetworzona na rynku, w związku z czym nie należy spodziewać się większych zmian.
(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)
Po zmianie kursów walut większość czynników została już uwzględniona w ofercie.
Prognozy powierzchni i plonów
Coceral, europejskie stowarzyszenie handlowców zbożem, przewiduje, że europejskie zbiory zboża w 2018 r. wyniosą 302,5 mln ton. Jest to nieco więcej niż 299,9 mln ton z poprzedniego sezonu. Stało się tak pomimo zmniejszenia powierzchni o 306.000 tys. hektarów do 55,5 mln hektarów.
Przewiduje się, że powierzchnia upraw zbóż w Holandii wzrośnie o 13.000 186.000 hektarów do 1,623 1,08 hektarów. Coceral spodziewa się zbiorów w Holandii na poziomie 374.000 mln ton. Dzieli się to na 150.000 miliona ton pszenicy, 150.000 XNUMX ton jęczmienia, XNUMX XNUMX ton kukurydzy i XNUMX XNUMX ton żyta.