Wewnątrz: Ziarna i surowiec

Ceny pszenicy mają wiatr w żaglach

3 maja 2018 - Niels van der Boom

Ceny pszenicy w Europie i USA nadal rosną. Podstawą tego jest zmniejszenie spodziewanych zbiorów w sezonie 2018/2019. Późna wiosna, ze względu na ekstremalne warunki pogodowe, stwarza warunki dalekie od idealnych.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Międzynarodowa Rada Zbożowa (I.G.C) obniżyli światową produkcję pszenicy w swoim miesięcznym raporcie z 26 kwietnia. Szacuje się, że w sezonie 2018/2019 wyniesie ona 739 milionów ton, co stanowi redukcję o 2 miliony ton w porównaniu z prognozą z marca. Różnica w stosunku do sezonu 2017/2018 to aż 19 milionów ton.

Nie dwa razy wyższa cena
Branża coraz bardziej zdaje sobie sprawę, że tak duże wolumeny sprzedaży jak w ubiegłym sezonie nie zostaną osiągnięte po raz drugi z rzędu. Warunki wzrostu w różnych częściach świata są na to zbyt niestabilne. Ogromne zapasy końcowe łagodzą obecnie znaczne wzrosty cen.

Całkowita produkcja zboża wyniesie 2,088 miliardów ton, w porównaniu z 2,093 miliardami ton w sezonie ubiegłym, zgodnie z prognozami IGC. Większe zapasy kukurydzy i wyższe zapasy końcowe zrekompensowały niższe ceny pszenicy. IGC szacuje, że zapasy końcowe wyniosą 257 milionów ton, w porównaniu do 263 milionów ton w bieżącym sezonie.

Wzrost cen
Giełda Matif w Paryżu pod koniec kwietnia zamknęła się ceną pszenicy na poziomie 168,25 euro. Wtorek 1 maja nie był dniem handlowym, ale w środę 2 maja kontrakt znów będzie notowany na plusie (170 euro za tonę). CBoT otwarto 1 maja. Kontrakt majowy zyskał 6,34 USD, zamykając się na poziomie 194,65 USD za tonę, poziomie ostatnio osiągniętym 11 lipca 2017 r. Ostatni dzień handlowy kontraktu to 14 maja. Kontrakty na nowe zbiory są również dodatnie.

Ceny pszenicy znajdują również wsparcie bliżej kraju. Tam napisał Rozmawialiśmy o tym już wcześniej. Powodem tego jest częściowo zawodna logistyka z Francji. Giełda papierów wartościowych w Rotterdamie podaje cenę unijnej pszenicy paszowej na poziomie 180 euro za tonę, co stanowi wzrost o 4 euro w porównaniu z poprzednim tygodniem. Tak było również w połowie kwietnia, ale poprzedni raz musimy cofnąć się do połowy lipca 2017 r. Cena zaczęła wówczas spadać, osiągając najniższy poziom 164 euro za tonę.

(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)Cena zamknięcia na giełdzie Matif w Paryżu wskazuje na znaczny wzrost.

Więcej eksportu
Oczywiste jest, że ceny pszenicy rosną. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest globalny spadek produkcji. Ponadto poprawiła się pozycja eksportowa Unii Europejskiej (UE), częściowo z powodu deprecjacji euro (wobec dolara). Zarówno Unia Europejska, jak i Stany Zjednoczone odnotowały wzrost wolumenu eksportu, chociaż UE nadal pozostaje o 22% w tyle za poprzednim sezonem.

IGC pisze także o suszy w regionie Morza Czarnego, gdyż ma ona pozytywny wpływ na zasiewy zbóż jarych. Jednak w niektórych częściach Rosji mróz psuje zabawę; Najnowsze prognozy mówią o zbiorach na poziomie 93,2 mln ton. W porównaniu z obecnym sezonem oznacza to spadek o 5,5 mln ton. W przypadku Ukrainy redukcja (-500.000 tys. ton) jest mniejsza. Szacuje się, że w przypadku UE-28 całkowite zbiory pszenicy będą wyższe o 1,5 miliona ton.

Susza w Australii
Na razie IGC pozostaje umiarkowanie optymistyczna w kwestii zbiorów pszenicy w Australii (czwartego co do wielkości eksportera na świecie). Prognoza mówi o 30,5 miliona ton, w porównaniu do 29,4 miliona ton w obecnym sezonie. Australijska agencja statystyk rolnych ABARES opublikowała niższe dane, szacując, że w sezonie 2017/2018 wyprodukowano 21,2 mln ton; ogromny kontrast z poprzednim rekordowym rokiem, kiedy zebrano 35,13 mln ton pszenicy. Szacuje się, że następne zbiory wyniosą 23,7 miliona ton.

Rolnicy uprawiający ziemię w Australii sieją obecnie pszenicę; Sezon siewu trwa do końca maja. Wymaga to jednak deszczu. W kraju panowała najsuchsza i najcieplejsza zima od dziesięcioleci. Jednak siew w suchej glebie jest ryzykownym przedsięwzięciem. W Australii Zachodniej, gdzie uprawia się 1% pszenicy, spadło tylko 40% normalnych opadów. W nadchodzących miesiącach spodziewana jest także bardziej sucha i cieplejsza niż zwykle pogoda.

Australijscy rolnicy i eksporterzy zboża mają jeszcze więcej powodów do obaw, pisze Reuters. Kraj ten jest drugim co do wielkości dostawcą w Azji, a eksporterzy z regionu Morza Czarnego chętnie się tym szczycą. Australijska pszenica słynie z wysokiej jakości przydatności do produkcji makaronu m.in. w Chinach, Japonii i Indonezji. Jednak jakość pszenicy z Rosji i Ukrainy z roku na rok jest coraz lepsza, co utrudnia życie Australijczykom. Ponadto pszenica pochodząca z regionu Morza Czarnego jest tańsza.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się