Komisja Europejska ostrożnie obniża swoje oczekiwania co do nadchodzących zbiorów zbóż. Plony z hektara zmniejszą się o 2,5% w wyniku suszy w wielu krajach europejskich. Jakość raportu MARS jest również wątpliwa.
Warunki pogodowe w maju i czerwcu były wyjątkowo ciepłe i suche. W wielu przypadkach temperatura osiągnęła rekordowe wartości; w tym w krajach Beneluksu. W Europie Południowej sytuacja jest nieco korzystniejsza. Szczególnie Europa Północna i Wschodnia doświadcza ekstremalnej suszy.
Mniej pszenicy
W Unii Europejskiej (UE) plon pszenicy z hektara jest obniżony o 1% do średnio 5,79 ton z hektara. To nieco powyżej średniej z 5 lat. Znaczące obniżki plonów widoczne są w Rumunii, Bułgarii i Polsce. Francja i Niemcy piszą mały minus.
W przypadku jęczmienia obniżki są indywidualnie większe, ale łączna średnia jest nieco wyższa od ubiegłorocznej. Logicznie rzecz biorąc, jęczmień jary szczególnie cierpi z powodu suchej wiosny, rzepak również przeżywa trudności. W UE w raporcie MARS szacuje się, że plony są średnio niższe (-7,3%). Po bardzo zimnym starcie nadeszła niezwykle ciepła wiosna.
Fusarium
KE obawia się o jakość francuskiej pszenicy. W okresie kwitnienia lokalnie padały ulewne deszcze, co sprzyjało zanieczyszczeniu fusarium. A cieplejsza pogoda (niż średnia) nie pomaga.
Według danych MARS Niemcy doświadczyły najcieplejszego okresu od 1975 roku. Temperatura była średnio o 3,4 stopnia Celsjusza wyższa od wartości wieloletnich, a dwie fale upałów doprowadziły do cięć w produkcji. Nieco więcej opadów spadło na zachodzie i południu w porównaniu z północą i wschodem. Nadzienie zbożowe bardzo na tym skorzystało.
Ta sama historia dotyczy Polski, ale sytuacja jest tam jeszcze bardziej ekstremalna. Zboża ozime i rzepak słabo się rozwinęły ze względu na mokrą jesień i zimę. Susza dotkliwie dotyka także zboża jare.