Aktualności Ubezpieczenie

Płonące ziarno zwykle przynosi pecha

17 Lipiec 2018 - Niels van der Boom - 2 komentarze

Z powodu ekstremalnie suchych warunków w wielu miejscach dochodzi do pożarów upraw zbóż. Przyczyny tego zjawiska są często różne. Ubezpieczenie od szkód wywołanych pożarem jest możliwe, lecz prawie nigdy się tego nie robi. Jeżeli twoje uprawy spłoną, zazwyczaj oznacza to „pecha”.

W Groningen, Flevoland i Holandii Południowej w ostatnich dniach spłonęły działki zbożowe lub ich części. W mieście Wedde w Groningen nawet dwukrotnie w krótkim odstępie czasu. Przyczyny są różne. Iskra od kombajnu zbożowego albo niedbale wyrzucony niedopałek papierosa. Ze względu na suchą pogodę ogień zazwyczaj rozprzestrzenia się bardzo szybko.

(Tekst jest kontynuowany pod tweetem)

Tego typu pożary znamy głównie z Ameryki i Europy Wschodniej. Często można tam spotkać standardowe beczkowozy z wodą. W tym roku pożary regularnie zdarzają się również w Niemczech i Anglii podczas żniw zbóż.

Ubezpieczenie jest możliwe
„Można ubezpieczyć swoje uprawy od ognia, tak jak od gradu” – mówi Adri Witlox z firmy ubezpieczeniowej Interpolis. „Wtedy podlega ubezpieczeniu upraw. Ponieważ pożary prawie nigdy się nie zdarzają, w praktyce zazwyczaj nie jest ubezpieczone”.

Kompleksowe ubezpieczenie od skutków warunków atmosferycznych zazwyczaj nie obejmuje szkód spowodowanych pożarem. „Jeśli pożar został spowodowany przez piorun, to tak jest” – twierdzi Jan Schreuder z Vereinigte Hagel. Jeśli chodzi o podpalenie, jako rolnik nie jesteś ubezpieczony. „Jeśli sprawca jest znany, ubezpieczyciel może starać się o odszkodowanie” – powiedział Witlox.

Podejmij działanie
Nie ma możliwości dochodzenia odszkodowania za skutki pożaru z polisy kombajnu. Jeśli istnieje realne ryzyko pożaru, najlepiej podjąć środki ostrożności; na przykład poprzez przygotowanie zbiornika z wodą i zapewnienie gaśnic. „Ten rok jest ekstremalny. Rolnicy porównują go do 1976 r. Ze względu na ekstremalny charakter przedsiębiorcy rzadko decydują się na ubezpieczenie upraw od ognia” – wie Witlox.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
2 komentarze
Piotr 34 19 Lipiec 2018
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/granen-grondstof/artikel/10879297/graan-in-brand-is-gewoon-dikke-pech][/url]
Jeśli chodzi o podpalenie, jako rolnik nie jesteś ubezpieczony. „Jeśli sprawca jest znany, ubezpieczyciel może próbować dochodzić odszkodowania”. Dlaczego ubezpieczyciel miałby to zrobić, skoro i tak nie jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania?
Nawet jeśli udałoby się zidentyfikować podpalacza i mieć dowody, co wtedy? Aresztowanie i ukaranie podpalacza nie zrekompensuje utraconych ton.
Einstein 19 Lipiec 2018
Tak więc szybkie młócenie jest jedynym sposobem
Peter34 20 Lipiec 2018
@Einstein. No cóż, ja też nie rozumiem, dlaczego ludzie tak długo czekają. Po zbiorach, te suche warunki umożliwiają również doskonałą uprawę roli, którą często wykonuje się w zbyt wilgotnej glebie.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się