Rynek zboża jest pod presją suszy. Oczekuje się, że zbiory pszenicy w Niemczech będą o 12% niższe niż w ubiegłym roku, a prognoza dla pszenicy w Rosji przewiduje spadek nawet o 15%. Jak to wpływa na inne oferty?
Sytuacja na kontynencie europejskim jest uważnie monitorowana przez międzynarodowy rynek zbóż. Ale nie tylko sytuacja w regionie Morza Czarnego budzi niepokój. Dzieje się tak, ponieważ w międzyczasie również żniwa pszenicy rozpoczęła się w Europie Zachodniej, a susza (szczególnie w Niemczech) najwyraźniej doprowadziła do znacznej redukcji plonów.
Ponadto powierzchnia upraw zbóż w Unii Europejskiej jest najniższa (-4,1% w porównaniu ze średnią 5-letnią). Ceny pszenicy również znów rosną; Przykładowo cena pszenicy na giełdzie Matif w Paryżu wzrosła w ciągu tygodnia o prawie 1 euro do 10 euro za tonę.
Produkcja kukurydzy
Ceny kukurydzy i soi wzrosły w zeszłym tygodniu, co było spowodowane niższymi oczekiwaniami dotyczącymi plonów w Stanach Zjednoczonych (US). Ma to wiele wspólnego z suchą pogodą panującą obecnie w krytycznej fazie zapylania kukurydzy. Należy jednak zauważyć, że obecne warunki upraw określane są jako lepsze niż w ubiegłym roku. Są też w Europie dbać na kukurydzę (i jej plony), co spowodowało wzrost ceny kukurydzy na giełdzie Matif do 171 euro za tonę.
Wojna handlowa w dalszym ciągu odgrywa rolę na rynku soi. Analitycy spodziewają się, że Chiny będą nadal kupować soję z Brazylii, częściowo z powodu ceł importowych. Podczas gdy reszta świata kupuje tańszą kawę ze Stanów Zjednoczonych (która jest o 60 dolarów tańsza). Ponadto transport ze Stanów Zjednoczonych jest tańszy niż z Brazylii. Pozostaje więc pytanie, jak długo Chiny będą w stanie to kontynuować.
Rosja wykorzystuje swoją szansę
Analitycy twierdzą, że handlowcy z regionu Morza Czarnego są gotowi sprzedać dodatkowe ilości pszenicy, kukurydzy i soi do Chin i Unii Europejskiej. Ma to na celu wypełnienie luki powstałej po wojnie handlowej.
Cena pszenicy od jakiegoś czasu wykazuje tendencję wzrostową.