Surowce paszowe, takie jak pszenica, kukurydza na ziarno i jęczmień, nadal notują wysokie ceny. W przypadku kukurydzy panuje głównie niepewność, bo żniwa jeszcze się nie rozpoczęły. W Stanach Zjednoczonych (USA) spodziewane są szczytowe zbiory, wbrew oczekiwaniom wszystkich.
Het Raport WASDE z Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) (tydzień 33) podał niewiarygodnie wysokie dane dotyczące plonów kukurydzy. To wyraźnie skutkuje negatywnym trendem (niedźwiedzim) na tym rynku. Na giełdzie CBoT w Chicago cena kontraktu wynosiła około 143 dolarów za tonę, a tydzień zakończył się nieco niżej.
W Europie cena kukurydzy pozostaje silna. Listopadowy kontrakt wzrósł o 5 euro, zamykając tydzień na poziomie 190 euro za tonę. Jednak w poniedziałek 20 sierpnia będzie musiała z czegoś zrezygnować, podobnie jak ma to miejsce w przypadku pszenicy. Wrześniowy kontrakt na pszenicę na Matif ponownie jest notowany poniżej 210 euro za tonę.
To właśnie sprawia, że rynek zbóż jest zajęty:
Cena jęczmienia paszowego jest niższa od ceny pszenicy. Oznacza to, że w ostatnich tygodniach wzrosły także ceny jęczmienia. W Holandii ceny wahają się od 190 do 209 euro za tonę. To ustabilizowało poziom cen. W związku z niskimi plonami jęczmienia jarego cena jęczmienia paszowego w Wielkiej Brytanii (UK) gwałtownie rośnie. Płacą od 180 do 190 euro za tonę, czyli 1 euro za tonę miesiąc temu. Cena jęczmienia browarnego wraz z premią wynosi 160 euro za tonę.
Nasiona oleiste
W przypadku soi dźwięki są czymś bardziej pozytywnepo tym jak USA i Chiny ponownie zasiądą do rozmów tej jesieni. Tymczasem podaż soi w Brazylii wyczerpuje się z powodu popytu ze strony Chin. W przypadku rzepaku, który zawiera również olej, po długim okresie wzrostów ceny kształtowały się nieznacznie. W Kanadzie żniwa zaczynają pełną parą. W głównych regionach uprawy jest bardzo sucho, co oznacza, że spodziewane są niższe plony. Australia również pozostaje niepewnym czynnikiem.
W UE istnieją obawy dotyczące rozwoju upraw rzepaku oleistego w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Francji. W dłuższej perspektywie należy spodziewać się chłodnej pogody, ale z niewielkimi opadami deszczu. Nie wszędzie spadły wystarczające opady, aby nowo zasiane rzepaki mogły dobrze wykiełkować. Jeśli susza utrzyma się aż do września, zagrożone będą również zasiewy jęczmienia i pszenicy.