Rynek zboża jest niestabilny. Po krótkim ożywieniu ceny pszenicy zaczęły spadać. Częściowo wynika to z informacji, że Rosja na razie nie planuje ograniczać eksportu zboża.
Ceny pszenicy zaczęły spadać w połowie 36. tygodnia. Wpływ na to mają prognozy pogody, które przewidują deszcz w suchych regionach rosyjskiej pszenicy ozimej. Oczekuje się również dalszego słabego popytu na pszenicę amerykańską.
Niższe plony
Na dodatek nadeszły wiadomości o opadach deszczu w rejonach uprawy pszenicy ozimej w USA, co jest dobrą prognozą przed sezonem sadzenia. Notowania pszenicy na paryskiej giełdzie Matif testują obecnie poziom 200 euro za tonę. Jednakże niższe plony pozostają czynnikiem wspierającym. Prognoza Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) dotycząca światowych zbiorów pszenicy została ponownie skorygowana w dół. W związku z tym spodziewany poziom wyniesie 716 milionów ton, w porównaniu do 758 milionów ton w roku ubiegłym.
Ceny kukurydzy nieznacznie wzrosły na początku tego tygodnia po doniesieniach i prognozach dotyczących ulewnych deszczy będących pozostałością po sztormie tropikalnym Gordon. Burza może zniszczyć uprawy kukurydzy w Stanach Zjednoczonych. Również wiadomość, że Cła eksportowe Argentyny ustaw, podtrzymaj cenę. Jednak w środę 5 września cena znów lekko spadła, gdyż prognozy pogody dla głównych regionów produkcji kukurydzy były korzystniejsze.
Zagrożone uprawy soi
Rynek soi porusza się w trendzie bocznym, dziś na giełdzie CBoT w Chicago cena wynosiła blisko 300 dolarów za tonę. Niewielkie odbicie na początku tygodnia było spowodowane ulewnymi deszczami i lokalnymi powodziami, które zagrażały uprawom (szczególnie w Wisconsin). Jednak w środę 5 września akcje zamknęły się na minusie, częściowo z powodu oczekiwań, że napięcia handlowe między Stanami Zjednoczonymi a Chinami ulegną eskalacji w tym tygodniu.