Niemcy prawdopodobnie staną się w tym roku importerem netto zbóż. Tymczasem kraj ten jest zwykle jednym z największych eksporterów w Europie. W zeszłym tygodniu nastąpiło również ożywienie na rynkach soi i kukurydzy.
Fakt, że Niemcy stają się importerem netto zbóż, ma związek z suszą tego lata. Niemieckie Ministerstwo Rolnictwa ogłosiło w sierpniu, że zbiory zbóż będzie o blisko 16% niższy niż przed rokiem; w szczególności trzeba będzie importować surowce paszowe (takie jak soja).
Wiele ofert z Ameryki Południowej
Notowania soi gwałtownie wzrosły w zeszłym tygodniu, głównie z powodu łowców okazji. Ponadto sprzedaż blisko 700.000 XNUMX ton soi ze Stanów Zjednoczonych (USA) do Meksyku była również czynnikiem wspierającym cenę. Jeśli chodzi o podaż, to można powiedzieć, że jest dużo podaży z krajów Ameryki Południowej.
Brazylijskie żniwa soja prawdopodobnie pobije rekord ponad 120 mln ton, bijąc zeszłoroczny rekord o 1 mln ton. Zbiory w Argentynie są również znaczne (53 mln ton), w porównaniu z sezonem 2017/2018 (35 mln ton). Prawdą jest, że duża część tej podaży trafi do Chin (ze względu na wojnę handlową z USA).
Ożywienie aukcji kukurydzy
Notowania kukurydzy (Matif w Paryżu) odnotowały w zeszłym tygodniu wzrost i osiągnęły cenę ponad 177 euro za tonę. To najwyższy poziom od 37 tygodnia. Dodatkowo notowania kukurydzy na CBoT w Chicago osiągnęły najwyższy poziom od 1 miesiąca. Ma to związek z utrzymującą się deszczową pogodą w kluczowych obszarach zbiorów, ograniczającą pracę wokół zbiorów.
Oczekuje się również, że Argentyna będzie miała dobre lub bardzo dobre zbiory w sezonie 2018/2019. Zbiory pszenicy w kraju prawdopodobnie wyniosą około 20 mln ton, w porównaniu z prawie 2017 mln ton w sezonie 2018/18. Oczekuje się również, że zbiory kukurydzy będą o 11,3 miliona ton większe niż w ubiegłym roku, co daje około 43 miliony ton.
Rynek pszenicy czeka
Cena pszenicy nadal waha się nieco powyżej 200 euro za tonę (Matif). Wydaje się, że rynek czeka na nowy raport USDA (Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych), który zostanie opublikowany w piątek, 28 września.
Ponadto ściśle monitorowana jest sytuacja w Rosji i na Ukrainie. Oczekuje się, że ten ostatni kraj będzie miał na eksport 42 miliony ton pszenicy. Oznacza to, że kraj ten wyprzedza Rosję, bo ten kraj ma do dyspozycji 36 mln ton.