Przedłużająca się susza na wielu europejskich obszarach uprawnych powoduje, że pszenica, jęczmień i rzepak rozwijają się bardzo powoli. Jest to poważny problem, zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej. W ten sposób rośliny wchodzą w zimę słabo rozwinięte. Czy zauważamy to w przychodach?
Wystarczy spojrzeć pomiędzy obciążniki przednie lub krawędź dachu kabiny. Pszenica jest chwastem i rośnie wszędzie. Jednak susza ponownie staje się poważnym problemem dla wielu europejskich rolników zajmujących się uprawą roli. Na zachodzie sytuacja jest nadal stosunkowo zła, chociaż w Holandii również zauważa się, że ziarno wschodzi nieregularnie i czasami nie kiełkuje.
We Francji od dłuższego czasu susza. w Raport z Marsa z Komisji Europejskiej na październik można przeczytać, że takiej pogody należy spodziewać się także w nadchodzących tygodniach. Podobny scenariusz rozgrywa się w dużej części Niemiec.
Rzepak mocno uderzył
Susza jest problemem dla pszenicy, jęczmienia i innych zbóż. W tej chwili najbardziej dotknięty jest rzepak. Pod koniec sierpnia, kiedy odbywał się siew, było już bardzo sucho. Niewiele się zmieniło. Rośliny mogły dobrze się rozwijać tylko tam, gdzie pod koniec sierpnia i na początku września spadł deszcz. Rzepak jest w złej kondycji, szczególnie w Niemczech i Polsce.
Problemy z chrząszczem rzepakowym odgrywają dużą rolę m.in. w Wielkiej Brytanii. We Francji obszar ten zmniejszył się o 5% do 10%. Rolnicy pozostawili nasiona w worku, ponieważ były zbyt suche. Miało to miejsce także w Niemczech, gdzie powierzchnia obszaru spadła poniżej 1 miliona hektarów.
Zima nadchodzi
Rzepak jary nie jest alternatywą, jak ma to miejsce w przypadku zboża. Problemy z frekwencją nie zawsze mają bezpośredni związek z ostatecznym plonem. Jeśli hodowcy będą musieli przejść na pszenicę jarą i jęczmień, będzie to miało konsekwencje. Ponadto zima odgrywa ważną rolę w Europie Środkowo-Wschodniej. Ziarna jesienne muszą rozwinąć silny system korzeniowy, aby przetrwać zimę. Teraz tak nie jest. Ponowne zasiewy nie wchodzą w grę, chociaż na zachodzie może się to nadal zdarzyć.
(tekst jest kontynuowany pod tweetem)
Oczekuje się, że deszcz przyniesie ulgę w ciągu najbliższych 14 dni, ale nie wszędzie. Stan wszystkich upraw zbóż w europejskim pasie zbożowym od Francji po południową Rosję jest gorszy niż w ciągu ostatnich 10 lat. Siew odbywał się średnio wcześnie i w dobrych warunkach, ale na razie uprawy nie korzystają z tego.
Deszcz w Europie Wschodniej
Na początku września na Ukrainie spadły wystarczające opady deszczu, dzięki którym uprawy dobrze się tutaj rozwinęły. Większość pszenicy i jęczmienia została już tam zasiana. Deszcz przewidywany jest na południu Rosji, więc tam również sytuacja wygląda korzystnie. Największe problemy z suszą mają takie kraje jak Polska, Rumunia i Węgry.