Shutterstock

Wewnątrz Ziarna i surowce

Drogi dolar osłabia rynek pszenicy w USA

1 November 2018 - Anne Jan Doorn

Fakt, że dolar jest notowany na najwyższym poziomie od 16 miesięcy, jest czynnikiem obniżającym ceny na rynku pszenicy. Ponadto cena nasion soi nadal ulega znacznym wahaniom. Głównym odpowiedzialnym za to jest prezydent USA Donald Trump. 

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Te drogie dolar niech wyparuje nadzieja na lepszy eksport pszenicy. Oznacza to, że pszenica amerykańska jest droga, a produkt ten nie był już zbyt konkurencyjny na rynku światowym; zwłaszcza w porównaniu z pszenicą rosyjską.

Chicagowska CBoT pozostanie pod presją powolnej sprzedaży eksportowej, m.in rosnące zapasy w rezultacie. Zmieni się to dopiero, jeśli dolar dokona korekty w dół. Istnieje również presja na cenę pszenicy na Matif w Paryżu, która obecnie wynosi około 198,75 euro za tonę.

Wojna handlowa trwa
Wojna handlowa między Chinami a Stanami Zjednoczonymi pozostaje (głównym) problemem na rynku soi. Bez umowy handlowej z Chinami ceny w USA będą nadal spadać. Tymczasem prezydent Trump eskaluje wojnę handlową. Według niego istnieją dwie możliwości: albo jeszcze wyższe opłaty, albo „wielka sprawa”.

Notowania pszenicy na giełdzie CBoT w Chicago wykazują tendencję spadkową.

Dla Chin ważny jest fakt, że zasiewy soi w Brazylii rozpoczęły się pomyślnie. W rezultacie zbiory będą nieco wcześniejsze, a Chiny rozpaczliwie tego potrzebują, jeśli odmówią zakupu amerykańskiej soi. Jednak obszar w Brazylii rośnie wolniej niż wcześniej oczekiwano, co wynika z problemów transportowych. Wzrost wynosi około 2,5%. W rezultacie kraj nie czerpie optymalnych korzyści z wojny handlowej.

Czy Brazylia również sprawi problemy?
Dodatkowym zmartwieniem Chin jest fakt, że prawicowy Jair Bolsonaro został wybrany na prezydenta. Według tego prezydenta Chiny plądrują Brazylię, a Azjaci próbują przejąć kontrolę nad krajem. Podobnie jak Trump stosuje politykę „najpierw Brazylia”. Może to spowodować problemy dla Chin. Jednak na razie Brazylia nadal czerpie korzyści z wojny handlowej: wartość eksportu soi do Chin wzrosła o 22%.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się