Notowania pszenicy na giełdzie Matif w Paryżu wzrosły w zeszłym tygodniu po raz trzeci z rzędu. Jednak ruch pozostał ograniczony, głównie dlatego, że rynek poszukuje. Czynnikiem wspierającym ceny może być jednak rosnąca cena pszenicy z Rosji.
Cytat pszenicy na matif wykazał tendencję wzrostową w ostatnich dniach. Częściowo wynika to również z obaw o niedawno zasianą pszenicę ozimą. Ponadto na notowaniach przemawia również oczekiwane spowolnienie w rosyjskim eksporcie.
Rosja zwiększa eksport
Rosja dokonała ostatnio przeglądu wielkości eksportu pszenicy na ten sezon i na tej podstawie wielkość ta została rozciągnięta do około 35 mln ton (wcześniej 30 mln ton). Różnica w stosunku do poprzedniego sezonu zmniejszyła się więc do 5 mln ton.
Chociaż oznacza to większą podaż, niektórzy analitycy spodziewają się, że do końca listopada ponad 55% rosyjskiego zboża zostanie wyeksportowane. W rezultacie bardziej prawdopodobne stanie się, że Rosja będzie musiała zmniejszyć wolumen do końca tego sezonu.
Większy popyt z Bliskiego Wschodu
Jednocześnie analitycy spodziewają się wzrostu popytu ze strony Turcji. Oczekuje się, że w tym roku gospodarczym kraj kupi od Rosji od 4,5 do 5,5 mln ton pszenicy. Od 1 lipca sprowadziła już 2,2 mln ton. Istnieje również duże zapotrzebowanie z Egiptu na pszenicę z Rosji.
Oczekuje się również, że cena rosyjskiej pszenicy wzrośnie w najbliższej przyszłości. Daje to perspektywy w szczególności dla eksportu europejskiej pszenicy i notowania na Matifie. Oczekuje się, że areał zbóż ozimych w Rosji (przed zbiorami 2019) wzrośnie o ponad 5% do około 17,6 mln ha.
Jednak notowania na CBoT w Chicago spada, osiągając poziom 46 USD za tonę po szczytowym 190 tygodniu (ponad 183 USD za tonę). Wynika to głównie z rozczarowującego eksportu. Stany Zjednoczone również obchodziły w tym tygodniu Święto Dziękczynienia. Rynek boryka się z brakiem informacji, ale zły stan argentyńskiej pszenicy jest krótkoterminowym czynnikiem wzrostu cen.
Krótki wzrost kukurydzy
Notowania kukurydzy na Matifie (Paryż) wzrosły w zeszłym tygodniu do najwyższego poziomu od 2 miesięcy. Wynikało to głównie z nieco niższych prognoz dochodów dla Unii Europejskiej; spowodowane głównie niższym o 20% plonem kukurydzy w Polsce. Jednak wystarczająco tani import z Ukrainy prawdopodobnie zapobiegnie dalszemu wzrostowi cen.