Chiny planują wznowić import soi ze Stanów Zjednoczonych (USA) w tym miesiącu. Jednak handlowcy są sceptyczni. Pomimo pozytywizmu związanego z wojną handlową, istnieją obawy dotyczące wybuchu afrykańskiego pomoru świń w Chinach.
W rozmowach między prezydentem USA Donaldem Trumpem a jego chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem mówi się, że ten ostatni kraj będzie importował znaczne ilości soi z USA. Grudzień postępuje i handlowcy nie są jeszcze pewni, czy Chiny będą kupować soję z USA.
Wznowienie zakupów w Chinach
Bloomberg ogłosił niedawno, że Chiny chcą wkrótce wznowić import z USA. Dotyczyłoby to ilości od 5 do 8 mln ton, ale z drugiej strony wciąż nie jest jasne, czy cła importowe w wysokości 25% zostanie zniesione.
Chiny kupowały soję głównie za zapasy państwowe. Jednak nie zapadła jeszcze decyzja o ostatecznej ilości i czy dodatkowe 2 mln ton kupią firmy handlowe. Firmy te mogłyby wówczas ewentualnie otrzymać zwrot opłaty.
Soja z USA nie jest interesująca dla chińskich handlowców ze względu na rozpoczęte zbiory w Brazylii. Warunki upraw w Brazylii są ogólnie dobre i oczekuje się rekordowych plonów. Możliwe jednak, że komercyjne firmy z Chin kupują soję w USA, głównie kontrolowaną przez rząd.
Mniejsze spożycie z powodu chorób zwierząt
W ostatnich dniach wzrost notowań ponownie się ustabilizował, co jest również spowodowane afrykańskim pomorem świń. W efekcie oczekuje się, że konsumpcja w kraju będzie znacznie niższa. Ilustruje to również fakt, że ceny soi w Chinach gwałtownie spadły, podczas gdy import spadł.