Od maja 2018 roku ministerstwem rolnictwa w Rosji kieruje nowy minister Dmitrij Nikołajewicz Patruszew. Ten człowiek ma ambitne plany i może mieć duży wpływ na światowy rynek zbóż. Co on chce zmienić?
Stanowisko Ministra Rolnictwa jest bardzo ważnym stanowiskiem w rządzie rosyjskim. Kraj w coraz większym stopniu rozwija się w rolniczą superpotęgę, dlatego sektor ten staje się coraz bardziej dumą kraju. Patruszew dał do zrozumienia, że w nadchodzących latach chce jeszcze bardziej rozwijać to stanowisko.
Nowy, młody i ambitny minister jest synem byłego dyrektora rosyjskiego wywiadu (FSB). FSB jest następcą KGB, a dyrektor tego wywiadu podlega bezpośrednio prezydentowi Władimirowi Putinowi. Rodzina ma zatem bliskie powiązania z prezydentem.
Nowy minister nie boi się zatem snuć odważnych planów dla rosyjskiego sektora rolnego. Świadczy o tym m.in. fakt, że dotacja państwa dla sektora rolnego przekroczyła w 2019 r. limit 300 mld rubli, czyli ok. 4 mld euro.
Wzrost eksportu
Pierwszym celem Patruszewa jest sprawiedliwe rozdzielenie kwoty dotacji. Chce także zwiększyć eksport produktów rolnych, co jest bardzo ważne dla rynków rolnych. Podjęto już różne kroki, aby osiągnąć te punkty; na przykład służba fitosanitarna w Rosji (Rosselkhoznadzor) chce podnieść standardy eksportu zbóż do najwyższych standardów międzynarodowych.
Ponadto wzmacniane są powiązania z Chinami, Turcją i kilkoma krajami afrykańskimi, aby móc obsługiwać również te rynki. Wojna handlowa pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami w naturalny sposób doskonale wpisuje się w ten trend.
Zwiększ plon
Patruszew nadzieje że w 2036 roku zebranych zostanie co najmniej 150 milionów ton zbóż. Minister niedawno udzielił wyjaśnień agencji Reuters. „W 2020 r. należy zebrać 118 mln ton, w 2022 r. prawie 125 mln ton, a w 2024 r. około 137,5 mln ton”. To też jest powód do powiększania obszaru, a Rosja robi to głównie poprzez rekultywację gruntów.
Minister chce także znacznie poprawić infrastrukturę kraju i uatrakcyjnić wieś. Poza tym minister chce postawić na rozwój techniczno-naukowy, bo w Rosji brakuje własnych hodowców nasion.
Ważny gracz
Oczekuje się, że Rosja będzie coraz ważniejszym graczem na rynku zbóż. To widać nawet teraz. Kiedy rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa mówi, że eksport będzie ograniczony, to tak wpływ na ceny.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.