Zdjęcie agro

Wewnątrz Ziarna i surowce

Czy większa pomoc uratuje rośliny wysokobiałkowe?

5 lutego 2019 r - Niels van der Boom

Grupa 8 europejskich państw członkowskich zrezygnowała z pakietu wymagań dotyczących uprawy roślin wysokobiałkowych w Radzie ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w Brukseli. Ważnym wymogiem jest zwiększenie wsparcia związanego z produkcją w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (WPR).

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Istnieje 16 europejskich państw członkowskich, które zapewniają wsparcie związane z wielkością produkcji na rzecz upraw wysokobiałkowych. Holandia do nich nie należy. Gdyby było to aż 8 państw członkowskich (w tym Francja, Węgry, Czechy i Słowenia) pieniędzy byłoby znacznie więcej. To tylko jeden z postulatów postawionych podczas Rady ds. Rolnictwa.

wylesianie
Unia Europejska (UE) chciałaby w dużej mierze zaspokoić własne zapotrzebowanie na białko (przejście na białko), a to ma wiele zalet. Uprawa soi (i produktów pokrewnych) oraz oleju palmowego jest jedną z głównych przyczyn wylesiania w Ameryce Środkowej i Południowej. Uprawa roślin białkowych jest korzystna dla gleby, ponieważ wiążą one azot z powietrza i poprawiają strukturę gleby. Oprócz paszy dla zwierząt białko można stosować w substytutach mięsa.

Wsparcie uprawy roślin wysokobiałkowych, praktykowane już trzydzieści lat temu, spowodowało znaczny wzrost upraw w Europie. Ogółem w UE uprawia się około 3 miliony hektarów roślin wysokobiałkowych. To podwojenie w porównaniu z sytuacją sprzed 3 lat. Największą uprawą jest groch, a następnie soja (prawie 5 milion hektarów). Znacząco wzrosła także uprawa bobiku (do 1 tys. ha).

Julia Kloeckner
Mimo że wsparcie związane z produkcją powoduje eksplozję obszarową, nie wszystkie państwa członkowskie są pozytywnie nastawione. Niemiecka minister rolnictwa Julia Klöcknera krytycznie odnosi się do „dotowania” upraw. Mówi między innymi o zakłóceniach w rolnictwie, gdy rośliny wysokobiałkowe otrzymują nieproporcjonalnie duże wsparcie. Jej zdaniem zwiększenie wsparcia związanego z wielkością produkcji jest zatem niedopuszczalne. Uważa, że ​​wyższa cena wolnorynkowa powinna sprawić, że uprawa będzie konkurencyjna w stosunku do innych upraw.

Minister stwierdziła jednocześnie, że trzeba się liczyć z negatywnym wpływem importu soi, co wywołało u niej wiele pozytywnych komentarzy. O ile wiadomo, minister Carola Schouten (rolnictwo, przyroda i jakość żywności) nie zajęła jeszcze stanowiska. LTO Akkerbouw i BO-Akkerbouw pozytywnie oceniają wykorzystanie środków WPR na uprawy. Ostatni przemówił Jaap van Wenum skomentował już tę kwestię.

Import soi w dalszym ciągu gwałtownie rośnie, zwłaszcza ze Stanów Zjednoczonych (USA), częściowo w wyniku nowych umów handlowych między UE a USA. Brazylia, tradycyjnie największy dostawca, została zatem zepchnięta na boczny tor. W bieżącym roku gospodarczym do początku stycznia soi jest o 12% więcej importowane. Około 75% pochodzi z USA, a następnie z Brazylii i Kanady.

Ukraina
Ukraina jest jedynym krajem europejskim na liście największych odbiorców, chociaż import spadł. Kraj postrzega siebie jako ważnego dostawcę. W Europie kontynentalnej 66% soi uprawiana jest na Ukrainie. Jednak skupienie się na soi wolnej od GMO stanowi wyzwanie dla tego kraju. Jeśli ukraińska soja spełnia europejskie wymogi zrównoważonego rozwoju (obecnie 5% spełnia wymagania), można ją importować bez cła importowego. UE importuje ponad połowę ukraińskiej soi i śruty sojowej.

Zarówno wzrost produkcji europejskiej, jak i import wykazują imponujące liczby. Na dużym zdjęciu wygląda to inaczej. UE importuje około 14 milionów ton nasion soi i 20 milionów ton śruty sojowej rocznie. Jeśli UE chce być całkowicie samowystarczalna, do upraw potrzeba ponad 16 milionów hektarów. Dzieje się tak na łącznej powierzchni użytków rolnych wynoszącej 105 milionów hektarów (15%). Obecnie udział upraw w Europie wynosi niecałe 3%.

Źródło: Międzynarodowa Rada Zbożowa
Źródło: Międzynarodowa Rada Zbożowa


 

Źródło: Międzynarodowa Rada Zbożowa

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się