Powodów wzrostu ceny pszenicy jest kilka, choć cena pszenicy na Matif w Paryżu spada od 3 tygodni. Już widać granicę 200 euro za tonę. Jaka jest tego przyczyna?
Pszenica z Rosji staje się coraz droższa, co powinno zwiększyć konkurencyjność pszenicy z Unii Europejskiej (UE) na rynku światowym. Jednocześnie wartość dolara w porównaniu do euro stale rośnie. To byłoby to samo korzystny powinien być przeznaczony na eksport europejskiej pszenicy. Uderzające jest jednak to, że cena pszenicy na Matif spadła w ostatnich tygodniach z 206,50 euro do 201,25 euro.
Jest ku temu jeden ważny powód: ludzie czekają z dokonaniem zakupów na nadchodzący okres. Dzieje się tak dlatego, że rynek pszenicy stoi obecnie w obliczu niedoboru produktu i zbliżają się nowe zbiory. Oczekiwania co do nowych zbiorów są duże, co wynika również ze zwiększonego areału upraw w Europie i regionie Morza Czarnego oraz dotychczasowych dobrych warunków pogodowych.
Nowe zbiory tańsze
Dobry plon oznacza zazwyczaj, że cena pszenicy z nowego zbioru będzie dużo niższa. Ponadto eksport z Europy nadal pozostaje znacząco w tyle za poprzednimi sezonami. Jeśli w 2019 r. wystąpi duży plon, będzie to dodatek do dużych zapasów, które już tam są.
Krótko mówiąc: rynek przechodzi od niedoboru do nadwyżki. Fakt ten jest już ostrożnie widoczny na Matif w Paryżu. Chociaż można też powiedzieć, że argument ten jest wciąż nieco przedwczesny. Dzieje się tak dlatego, że plony poza Europą nie zawsze są dobre; Na przykład areał w Stanach Zjednoczonych spada, a oczekiwania dotyczące zbiorów są tam gorsze.