Notowania soi na CBoT wystrzeliły w poniedziałek, 4 marca. Cena wykazywała tego rodzaju skoki od początku wojny handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, ale później często spadała. Jakie są oczekiwania dotyczące ceny soi w dłuższej perspektywie?
Wzrost cen soi na początku tygodnia wynikał głównie z pozytywnego nastawienia do wojny handlowej pomiędzy Chinami a Stanami Zjednoczonymi (USA). Na przykład amerykański prezydent Donald Trump w piątek 1 marca napisał na Twitterze, że rozmowy handlowe przebiegają dobrze i że zwrócił się o to do Chin wszystkie opłaty rozwiać.
Transakcja w zasięgu wzroku
Minister handlu Chin Zong Shan wskazał także, że w negocjacjach handlowych między obydwoma krajami nastąpił prawdziwy przełom. Dodał jednak, że nadal istnieją poważne problemy. Nadchodzące porozumienie oznacza, że Chiny zniosą cła importowe na produkty rolne (ale także na samochody) z USA. W odpowiedzi USA zniosą także cła importowe nałożone w związku z nieuczciwymi cłami na amerykańskie produkty.
Choć w zeszłym tygodniu ponownie obiecano, że Chiny zakupią od USA 10 mln ton soi, eksporterzy nadal nie zauważają tego zbyt wiele. Co więcej, sekretarz stanu USA informuje, że Trump zgodzi się na porozumienie tylko wtedy, gdy będzie ono „idealne”. Połączenie tych komunikatów spowodowało ponowny spadek cen soi.
Cena wykazuje efekt jo-jo
Cytat pokazuje zatem efekt jo-jo. Najpierw pojawia się pozytywny sygnał o wojnie handlowej, po czym cena soi gwałtownie rośnie. Następnie pojawia się komunikat negatywny, powodujący ponowny spadek ceny. Oczekiwania długoterminowe są pozytywne. Jeśli pomiędzy obydwoma krajami zostanie osiągnięte porozumienie, istnieje duża szansa, że cena powróci do poziomu sprzed wojny handlowej.
Potwierdza to fakt, że cena już w zeszłym roku była pod presją ze względu na rekordowe zbiory. Oczekuje się, że w tym roku światowe zbiory soi wyniosą lager się spełni, przewiduje raport Światowego Podaży i Popytu (WASDE) Departamentu Rolnictwa USA.
Brak nagrań
Zbiory soi w Brazylii szacowane są na 115 mln ton, czyli wyraźnie mniej niż rekordowe zbiory w 120 r., które wyniosły 2018 mln ton. Niższe wartości wynikają po części z suszy na południu kraju. Ponadto oczekuje się, że eksport z Brazylii będzie również o 15% niższy niż w 2018 roku.
Jeśli rozmowy handlowe przebiegną pomyślnie, a eksport USA do Chin powróci do normalnego poziomu, ceny soi mogą nawet wzrosnąć do poziomu 350 dolarów za tonę lub wyższego. Był to mniej więcej poziom cen sprzed wojny handlowej. Należy jednak wziąć pod uwagę opóźnienie w eksporcie USA i wybuch afrykańskiego pomoru świń w Chinach.