Cena nasion soi szybko spadła do najniższego poziomu od listopada 2018 r. Ma to wiele wspólnego z ofensywną postawą prezydenta USA Donalda Trumpa. Afrykański pomór świń również waży.
Trump chce w piątek 10 maja podnieść cła importowe na niektóre produkty z Chin do 25%. Prezydent USA napisał to na Twitterze w niedzielę, 5 maja. Z tym czy on zwiększa ciśnienie? w sprawie Chin, podczas gdy kraje te prowadzą rozmowy handlowe w tym tygodniu.
Uważa, że w tej chwili proces przebiega zbyt wolno. Prezydent informuje, że Chiny również chcą kontynuować negocjacje w nadchodzącym okresie i dlatego teraz zwiększa presję. Choć wcześniej było kwestionowane, czy Chińczycy traktują rozmowy poważnie (po podwyżce ceł), teraz Chiny potwierdziły, że rozmowy będą kontynuowane.
Szybkie rozwiązanie mało prawdopodobne
Wzrost ceł importowych powoduje, że handlowcy tracą nadzieję na szybkie rozwiązanie wojny handlowej. Jednak dla rynku soi ogromne znaczenie ma to, że Chiny ponownie będą kupować duże ilości soi ze Stanów Zjednoczonych.
Ponadto zimno i deszcz w kluczowych obszarach produkcyjnych w Stanach Zjednoczonych opóźniają siew zbóż. Dotyczy to zwłaszcza pszenicy i kukurydzy. Jest to problematyczne dla rynku soi, ponieważ oznacza, że wielu rolników zdecyduje się na zasiew soi. W końcu można je zasiać później. Rosnący areał oznacza, że nadpodaż nasion soi wzrośnie jeszcze bardziej.
Mniejsze zapotrzebowanie na pasze
Fakt, że pogłowie świń w Chinach może spaść o 30% oznacza również, że kraj ten ma znacznie mniejsze zapotrzebowanie na surowce paszowe. To również wywiera presję na rynek soi. Wymienione czynniki są wystarczającym powodem do gwałtownego spadku cen. Cena soi wynosi obecnie około 305 USD za tonę. Niecałe 3 tygodnie temu cena była wciąż wyższa o 25 USD za tonę.