Ceny kukurydzy w tej chwili gwałtownie rosną. Następuje to po nowej publikacji raportu WASDE Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA). Ceny pszenicy i soi podążają za tym wzrostem cen. Jak to się stało?
Ceny kukurydzy wykazały w ostatnich dniach silny wzrost cen, co spowodowane jest oczekiwaniami, że zapasy kukurydzy w USA będą najniższe od 6 lat. USDA obniżyła swoją prognozę zapasów na koniec roku 2019/2020 o 32,5% w porównaniu z poprzednimi szacunkami. Jest to spowodowane głównie opóźnieniami w siewach i niższymi plonami.
USDA szacuje, że ze względu na opóźnienia w siewach nie uda się zasiać około 1,2 mln hektarów kukurydzy. Obecnie oczekuje się niższych plonów kukurydzy w skali globalnej. Jest to częściowo spowodowane opóźnieniami w siewach w Kanadzie. W związku z tym we wtorek 11 czerwca cena kukurydzy wzrosła o prawie 5 dolarów za tonę.
Cena pszenicy również wzrosła 11 czerwca i jest wyższa o prawie 4 dolary za tonę. Wreszcie cena soi również wykazała wzrost. Częściowo wynika to z faktu, że gdy brakuje jednego produktu, wzrasta zapotrzebowanie na inne surowce. Analitycy mówią także o wyższych kosztach pasz.
Większy popyt na pszenicę
Ponieważ jest na to większe zapotrzebowanie pszenica oczekiwano, zapasy pszenicy w USA na sezon 2019/2020 zostały zmniejszone o 6%. Spadek ten był większy niż oczekiwano, co jest dodatkowym powodem wzrost cen. Wzrosły natomiast oczekiwania dotyczące plonów pszenicy. O 4,9 mln ton podwyższono także prognozę światowych zbiorów.
Oczekiwania dotyczące zbiorów soi w Stanach Zjednoczonych pozostają prawie takie same, chociaż nie jest jeszcze jasne, czy opóźnienia w siewach będą miały wpływ na tę uprawę. Na całym świecie spodziewana jest niższa produkcja soi, częściowo ze względu na niższe plony na Ukrainie.