Czy ważny dla europejskiego rynku zbóż rynek algierski przejdzie w ręce Rosji? Handlowcy oczekują, że nawet współpraca francuskich handlarzy zbożem prawdopodobnie nie zapobiegnie utracie tego nabywcy przez europejski rynek eksportowy.
W tym miesiącu ogłoszono, że 3 ważne francuskie spółdzielnie będą współpracować przy sprzedaży pszenicy pod nazwą Grains Overseas. Jest odpowiedzią na dynamicznie rosnący eksport z Rosji i Ukrainy. Dlatego ważne kraje importujące, takie jak Egipt i Maroko, w coraz większym stopniu przestawiają się na pszenicę z regionu Morza Czarnego.
Algieria coraz ważniejsza
W rezultacie francuski eksport nadal spada. W sezonie 2018/2019 wyeksportowano 10 mln ton pszenicy w porównaniu do 12 mln ton lub nawet wyższych wartości eksportu w latach poprzednich. Algieria staje się coraz ważniejsza dla sprzedaży francuskiej pszenicy. Algieria stawia surowe wymagania, którym nie jest w stanie sprostać pszenica z regionu Morza Czarnego.
Dlatego handlowcy kłócą się z agencją informacyjną Reuters.com że współpraca spółdzielni jest ważna dla utrzymania konkurencyjności na międzynarodowym rynku zbóż. Rosja ogłosiła niedawno, że wpompuje dziesiątki miliardów w sektor zbożowy. Rosja zabiega o dostęp do rynków takich jak Algieria i Arabia Saudyjska, które są bardzo ważne dla europejskiego eksportu.
Konkuruj ceną i jakością
Współpraca francuska nie jest uważana za wystarczającą. Przedsiębiorca stwierdza, że; Nawet jeśli wszyscy francuscy handlowcy będą współpracować, nadal muszą być w stanie konkurować ceną i jakością z rosyjską pszenicą. Jeśli Algieria kupi rosyjską pszenicę, francuski (a zatem i europejski) eksport pszenicy będzie miał poważny problem. Pytanie zatem brzmi, kto kupuje francuską pszenicę.
Teraz zaletą może być fakt, że Algieria, jako była kolonia, ma bliskie stosunki z Francją. Jednak obecnie w Algierii panują niepokoje polityczne. Ryzyko mogą stanowić zmiany polityczne, gdyż tańsza pszenica rosyjska stanie się bardziej interesująca niż pszenica francuska.