Bardziej pozytywny dźwięk jest zauważalny w uprawie rzepaku w Europie. Tego oczekuje Komisja Europejska i biuro ds. rynku Strategie Grains. Teren jest obecnie pod silną presją, ale oczekuje się, że tego lata zasiana zostanie nieco więcej żółtego złota.
Niskie ceny i problemy z uprawą spowodowały, że rolnicy w Europie ograniczyli swoje uprawy rzepakowy. Według danych Komisji Europejskiej w latach 2018-2019 powierzchnia w UE-28 zmniejszyła się aż o 1,43 mln hektarów. Powierzchnia 5,5 mln ha (rok uprawy 2019) była najniższym poziomem od 2006 roku.
Mała uprawa rzepaku
To także spowodowało znaczny spadek plonów. Częściowo ze względu na suszę, po zasianiu zbiorów w 2019 r., wiele działek trzeba było porzucić. Ostateczny wolumen rzepaku w Unii Europejskiej wynosi zatem 16,93 mln ton. To najniższy poziom od 13 lat.
Jednym z największych problemów, z jakim borykają się plantatorzy rzepaku, jest brak powlekania nasion neonikotynoidami. Chociaż pszczelarze już wcześniej wyrażali obawy dotyczące stosowania środków owadobójczych, które mogą być szkodliwe dla pszczół, obecnie jest odwrotnie. Poletka rzepakowe są popularne ze względu na wypuszczanie rodzin pszczelich. Znaczne zmniejszenie powierzchni utrudnia to.
Przełączniki zbożowe
Powód wzrostu areału rzepaku jest dwojaki. Z jednej strony ceny pszenicy nie są na wysokim poziomie. Dlatego też rozwiązania alternatywne są rozważane wcześniej. Na pewno pomaga poziom cen rzepaku. Listopadowy kontrakt na Matif w Paryżu wzrósł na początku października do 387 euro za tonę. Najwyższy poziom od 1 roku.
Przy średnim europejskim plonie wynoszącym 3,25 tony z hektara bilans wynosi 1.257 euro. Jest zatem porównywalny z pszenicą. Według doniesień ten wysoki poziom cen utrzyma się w nadchodzącym okresie. Kanada, jeden z największych producentów i eksporterów, również boryka się ze słabymi zbiorami i trudnościami z wprowadzeniem swoich produktów na rynek chiński.
Szacunkowe zbiory w 2020 roku
Francuska agencja rynkowa Strategy Grains szacuje, że w roku żniw 2020 uprawy rzepaku wzrosną o 440.000 8 hektarów. Poziom ten pozostaje zatem o 5% niższy od średniej z pięciu lat. W teorii oznacza to uzysk na poziomie 19,3 mln ton. To najniższy poziom od 7 lat.
Szacuje się, że obszar ten będzie się zwiększał, szczególnie we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Rumunii. W Europie Wschodniej i Danii faktycznie maleje. Francja jest największym producentem rzepaku w Unii Europejskiej. Suchy miesiąc wrzesień spowodował, że rzepak nie wszędzie dobrze się rozwinął. Dzieje się tak również regionalnie w Niemczech.