Rynek zbóż w USA pozostaje niezdecydowany. Nawet po podpisaniu „Phase One Deal” między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Podczas gdy Trump namawia rolników do kupowania większej liczby i większych ciągników, branża czeka na więcej szczegółów.
Popularność Trumpa wśród rolników osiąga szczyt. Według niedawnego sondażu aż 83% przedstawicieli sektora rolnego pozytywnie ocenia prezydenta. W niedalekiej przeszłości było inaczej. Po tym, jak Chiny przestały kupować produkty rolne, ceny między innymi kukurydzy i soi gwałtownie spadły.
Większe traktory
Te czasy minęły i nadeszły dni chwały – zapewnił Trump swoich rolników zajmujących się rolnictwem. Podczas dorocznego spotkania American Farm Bureau Federation między innymi powtórzył, że rolnicy w kraju muszą kupować coraz większe traktory, aby uprawiać więcej ziemi. Przecież Chiny kupią ogromną ilość produktów – zapewnia.
Umowa w fazie pierwszej w porozumienie handlowe Według Białego Domu, eksport do Chin do Chin może wynieść do 80 miliardów dolarów w okresie 2 lat. „Właśnie na sektor rolniczy przeznaczono 40–50 miliardów dolarów” – powiedział Trump podczas spotkania. „Potrójny eksport do Chin”. W 2017 roku Chiny zaimportowały z USA produkty rolne o wartości 24 miliardów dolarów.
Rynek handluje w oparciu o plotki
Po ogłoszeniu transakcji ceny kukurydzy i soi w Chicago zakończyły się nieznacznie niższymi wartościami. Pszenica wzrosła. Tydzień zakończył się jednak na plusie, co wynika z plotek o zakupie pierwszych dostaw przez Chiny. W poniedziałek 20 stycznia CBoT będzie nieczynne ze względu na Dzień Martina Luthera Kinga. Handlowcy czekają. Prezentowane porozumienie nie oferuje jeszcze żadnych nowych perspektyw dla branży. Rynek chce poznać szczegóły, zanim będzie mógł zdecydować, czy istnieją uzasadnione powody do euforii.
W odpowiedzi same Chiny zgłosiły już pewne zastrzeżenia. Ogłosiła na przykład, że przy zakupie surowców rolę odgrywają warunki rynkowe. Niektóre produkty amerykańskie nadal będą podlegać cłom importowym. Umowa w fazie pierwszej pokazuje głównie dobrą wolę obu stron i brak twardych umów. Będą one kontynuowane w fazie drugiej.
Obietnice nierealne
Analitycy sceptycznie odnoszą się do obietnic Trumpa. Profesor i ekonomista rolnictwa Ian Sheldon pozytywnie ocenia porozumienie, ponieważ pokazuje ono, że wojna handlowa nie będzie się dalej eskalować. Jednak obiecany eksport o wartości 40 miliardów dolarów według Sheldon niemożliwy dla obu krajów. „Wzrost o 16 miliardów dolarów w ciągu roku jest nierealistyczny. Nie widzę sposobu, w jaki można by to osiągnąć.”
Sheldon widzi jedyną opcję w chińskim rządzie. Musi instruować przedsiębiorstwa państwowe, aby kupowały wyłącznie amerykańskie surowce. Jednakże stosunki z Brazylią są dobre od czasu wojny handlowej. Kraj ten może nawet wnieść spór do Światowej Organizacji Handlu (WHO) w związku z nieuczciwą konkurencją. Ponadto Ukraina koncentruje się na części importu kukurydzy z Chin.
Długoterminowa pomoc
Wsparcie cen kukurydzy, soi i pszenicy spodziewane jest w dłuższej perspektywie, kiedy okaże się, że Chiny zmieniły swoją politykę zakupową. Wtedy rynek może spodziewać się wsparcia. Pozostaje pytanie, czy amerykańscy rolnicy kupią te wszystkie bardzo duże traktory.