Shutterstock

Wewnątrz Ziarna i surowce

Mieszanka złych wiadomości zmienia rynek zbóż na czerwony

9 marca 2020 r - Niels van der Boom

Covid-19, ceny ropy, niekorzystne kursy walut i spadające rynki finansowe. Międzynarodowy rynek zbóż został dotknięty mieszanką negatywnych wiadomości. Z jednej strony mamy do czynienia z napięciem psychicznym, az drugiej na rolę odgrywają czynniki fizyczne.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W piątek 6 marca ofiarą spadku cen padł rynek zbóż w Paryżu i Chicago. Dotyczyło to szczególnie pszenicy na Matif verlies duży. Strata była jeszcze większa w poniedziałkowe popołudnie, 9 marca. Marcowy kontrakt na Matif jest wyceniany na 174,50 euro za tonę. Ujemna różnica wynosząca 9,25 € (-5%) w stosunku do piątkowej ceny zamknięcia. Cena, jakiej nie widzieliśmy od początku października.

Mniejsze straty w USA
Na minusie notuje się także Chicago Board of Trade, gdzie strata pszenicy jest mniej znacząca. Pszenica jest o ponad pół procent niższa. Kukurydza 1,9% i soja 0,65%. W ubiegły piątek amerykańskie surowce również traciły na wartości.

Nie tylko koronawirus powoduje spadek cen, chociaż niepewność wokół Covid-19 z pewnością odgrywa główną rolę. Gwałtownie spadająca cena ropy ma dalsze konsekwencje na rynku zbóż. W poniedziałek rano cena ropy naftowej spadła o 30%, po tym jak Arabia Saudyjska obniżyła ją już w piątek. Jest to ważny wskaźnik, szczególnie w przypadku kukurydzy (ale także cukru), ponieważ produkcja etanolu jest ściśle powiązana z produkcją oleju. Jeśli olej jest drogi, więcej kukurydzy i cukru przekształca się w etanol. Jeśli nie będzie to opłacalne, trafi na rynek paszowy.

Kurs wymiany
Kursy dolara, euro i rubla odgrywają rolę, której nie należy lekceważyć. Euro pozostaje drogie w porównaniu do dolara. To odstrasza potencjalnych nabywców, co częściowo wyjaśnia spadające ceny Matifa. W USA interesujący jest głównie kurs dolara do reala brazylijskiego. Rekordowo wysoki poziom dolara osiągnięto w poniedziałek rano, co tylko czyni sprzedaż soi bardziej interesującą dla brazylijskich plantatorów soi. Efektem jest fala sprzedaży, na której zyskują Chiny.

Pewną rolę odgrywa także zły stan upraw, spowodowany deszczami w Europie Zachodniej. Gwarantuje to, że rynek pszenicy w Europie – szczególnie ten fizyczny – pozostanie na najniższym poziomie. Dane francuskie pokazują, że w kraju zasiano zaledwie 33% jęczmienia jarego w porównaniu z 88% w roku ubiegłym. Siew odbywał się głównie na suchszym i bardziej słonecznym południu Francji. W północnej Francji jedynie 7% znajduje się pod ziemią w porównaniu z 82% w roku ubiegłym.

Nadchodzi wiosna
Wygląda na to, że w najbliższej perspektywie sytuacja ponownie się zmieni. Po połowie marca w Europie spodziewana jest zauważalnie lepsza pogoda. Na Wyspie Brytyjskiej rozpoczął się już siew zbóż jarych oraz bardzo potrzebne nawożenie zbóż ozimych. Wiosnę widać także w (wschodnich) Niemczech i dalej na wschód, w kierunku Polski. Jest na tyle sucho, że można przystąpić do nawożenia i siewu, co często już miało miejsce. W rzeczywistości jest zbyt sucho, co budzi obawy trzeci suchy rok z rzędu.

Tymczasem analitycy giełdowi radzą w tej chwili zachować spokój i uspokoić sytuację. Króluje strach i panika. Globalne epidemie chorób miały miejsce wcześniej w najnowszej historii i nie miały większego negatywnego wpływu w perspektywie długoterminowej. Przeszłość nie gwarantuje przyszłości, ale możemy się z niej uczyć.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się