Raport Wasde z amerykańskiego Departamentu Rolnictwa USDA, opublikowany w piątek 10 lipca, koryguje między innymi końcowe zapasy zboża i pszenicy. Nie oznacza to, że pojawią się niedobory, ale pozycja wyjściowa obfitości jest częściowo odwracana przez rozczarowujące prognozy zbiorów.
W skrócie
Po i tak gorącym tygodniu na rynku zbóż w Chicago i Paryżu rynki zareagowały negatywnie (niedźwiedzio) na pozytywne (bycze) wieści z raportu. Pod koniec czerwca USDA dokonała zaskakująco znaczącej korekty powierzchni w przypadku kukurydzy na ziarno. Dlatego też inwestorzy giełdowi oszacowali już, że produkcja kukurydzy spadnie przed publikacją raportu Wasde. Stało się tak, choć od czerwca obniżono prognozę zbiorów o kolejny miliard buszli. W rezultacie oczekiwany poziom zapasów na koniec dnia również został skorygowany w dół.
Redukcja zbiorów w Rosji
Ministerstwo zmniejszyło światową produkcję pszenicy o 4,12 mln ton. Powodem tego są niższe plony w UE, Rosji, USA i Maroku. Wszystkie firmy analityczne skorygowały ostatnio negatywnie swoje prognozy zbiorów w Rosji. Amerykanie zrobili to z pół miliona ton pszenicy (76,5 mln ton), a plony kukurydzy na ziarno wzrosły o 800.000 tys. ton. Dane dla Ukrainy pozostały bez zmian, gdzie od pewnego czasu wiadomo, że zbiory są ujemne.
Oprócz obaw związanych z niskimi plonami w regionie Morza Czarnego, obecnie pojawiają się również obawy o jakość. Na obszarze, gdzie kombajny młócą duże ilości pszenicy, spodziewany jest front deszczowy. Ceny rosną nie tylko na rynku kontraktów terminowych, ale także na rynku fizycznym. W Rosji cena FOB wzrosła o 4,5 dolara, podaje firma analityczna SovEcon. Inna agencja IKAR szacuje, że w sierpniu cena wzrośnie o 8 dolarów. Na rozwijającym się rynku rosyjscy rolnicy są skłonni zapewniać mniejszą podaż, co może jeszcze bardziej podnieść ceny ze względu na małą dostępność. Z drugiej strony eksport też jest niższy. Handel może naprawdę przyspieszyć dopiero wtedy, gdy szeroka dostępność pszenicy z innych części Rosji stanie się faktem.
Susza negatywna dla zbóż jarych
Deszcze w południowej Rosji i na Ukrainie niekorzystnie wpływają na jakość ziarna, natomiast susza w innych częściach ma negatywny wpływ na zboża jare. Może to mieć wpływ nie tylko na pszenicę jarą, ale także na rośliny uprawne, takie jak słonecznik i kukurydza.
Wiadomo już, że w Rosji, mimo gigantycznego areału, nie uda się osiągnąć najwyższych zbiorów pszenicy. Historia ta jest również dobrze znana w Europie. Oznacza to, że dolna granica rynku wynosi około 180 euro, a biorąc pod uwagę obecne okoliczności, cena ta może również wzrosnąć o 10 euro. Jednak cena kukurydzy na ziarno zapewnia również osiągnięcie ceny maksymalnej. W końcu, jeśli pszenica paszowa stanie się zbyt droga, bardziej prawdopodobne będzie wykorzystanie kukurydzy na ziarno. Wpływ na to mają 2 czynniki.
Mniej kukurydzy, więcej soi
Zacznijmy od tego, że na Środkowym Zachodzie rozpoczął się okres gorącej i suchej pogody, podczas gdy rośliny potrzebują wilgoci. Może to mieć wpływ na plon. Nie tylko z kukurydzy, ale także z soi. W raporcie Wasde USDA zmniejsza światową podaż kukurydzy o prawie 23 mln ton. Częściowo ze względu na niższe zbiory w Ameryce, a częściowo z powodu niższego przerobu ze starego sezonu. Oczekiwane końcowe zapasy soi faktycznie wzrosły.