Irak, dotychczas drugi co do wielkości nabywca pszenicy na Bliskim Wschodzie, spodziewa się, że trzeci sezon z rzędu będzie samowystarczalny pod względem dostaw pszenicy.
Poinformowała o tym międzynarodowa agencja informacyjna Bloomberg. Irakijczycy szacują, że w 5 r. zbiorą ponad 2021 milionów ton pszenicy, czyli więcej niż 4,5 miliona ton potrzebnych w ramach dotowanego krajowego programu żywnościowego. W tym roku producenci sprzedali rządowi 4,9 mln ton w bieżącym sezonie, który kończy się w przyszłym miesiącu, czyli mniej więcej tyle samo, co w roku 2019.
Kryzys koronowy
Rząd Iraku zwiększa produkcję zboża, aby zmniejszyć zależność od importu. Teraz, gdy kryzys koronawirusowy zmniejsza dochody ze sprzedaży ropy naftowej, kwestia ta stała się jeszcze ważniejsza. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego deficyt na rachunku bieżącym Iraku wyniesie w tym roku 22% produktu krajowego brutto, co będzie najwyższym wynikiem na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.
Dzięki częściowo obfitym opadom deszczu Irak nie musi już importować pszenicy, ponieważ w lutym 2019 r. kupił ponad 400.000 2021 ton z USA i Kanady. To, czy Irak osiągnie swój cel produkcyjny na XNUMX r., zależy jednak od czegoś więcej niż tylko pogody.
Bagdad zwrócił się do sąsiedniej Turcji z prośbą o nieograniczanie przepływu wody z tureckiej strony granicy do dwóch głównych rzek Iraku, Tygrysu i Eufratu. Jak powiedział Al-Nayef, zażądał on podobnych rozmów ze swoim wschodnim sąsiadem, Iranem. Nie jest jasny status tych rozmów.
Łamanie trendów
Obecny poziom samowystarczalności Iraku w zakresie pszenicy, choć kruchy, stanowi punkt zwrotny po dziesięcioleciach uzależnienia od importu od dostawców, takich jak Cargill i Archer-Daniels-Midland. Konflikty z Iranem w latach 80. XX wieku oraz zniszczenia spowodowane dwiema wojnami w Zatoce Perskiej przeciwko siłom dowodzonym przez USA sparaliżowały krajową produkcję zboża. Lata suszy dodatkowo zwiększyły zależność od importu, podobnie jak zmniejszenie dostaw wody z Turcji i zmiany wprowadzone przez Iran w biegu rzek wpływających do Iraku.
30% większy obszar w ciągu roku
Region Sumerów w starożytnej Mezopotamii, obejmujący większą część współczesnego Iraku, był niegdyś jedną z pierwszych cywilizacji zajmujących się uprawą zboża. Tym bardziej uderzające jest uzależnienie od importu zboża w ostatnich dziesięcioleciach. Głównymi prowincjami produkującymi zboże są obecnie Wasit na wschodzie oraz Niniwa, Saladyn i Kirkuk na północy, na granicy z Turcją.
Produkcja nieco się poprawiła po tym, jak rząd iracki pokonał terrorystów z Państwa Islamskiego w 2014 r. i zachęcił migrujących rolników do powrotu do regionów uprawy pszenicy w północnym Iraku. Aby zwiększyć produkcję zbóż, irackie Ministerstwo Rolnictwa wprowadziło ulepszone systemy nawadniające i odmiany pszenicy odporne na suszę.
W porównaniu z ubiegłym rokiem, łączna powierzchnia zasiewów pszenicy wzrosła w tym sezonie o prawie 30%. Irak ma również wystarczającą ilość wody zgromadzonej w swoich zbiornikach, aby w przyszłym roku zaopatrzyć ten sam obszar.