Niemiecka minister rolnictwa Julia Klöckner opublikowała w piątek 28 sierpnia raport ze zbiorów zboża 2020. Świadczy to między innymi o tym, że rentowność jest o ok. 3% niższa od poziomu z ubiegłego roku. Klöcker informuje również, że średnie krajowe plony są lepsze niż oczekiwano w prognozach.
W piątek rano minister rolnictwa Klöckner przedstawił raport ze zbiorów w 2020 roku. Podstawą tego raportu są plony uzyskane z różnych obszarów upraw w całych Niemczech (w przeciwieństwie do: wcześniejsze prognozy zbiorów). „Średnie plony są lepsze niż oczekiwano, ale poniżej średniej. Wynika to głównie z faktu, że rolnicy zmagali się z suszą przez trzeci rok i późnymi przymrozkami”, mówi Klöckner na konferencji prasowej.
Według Klöckera nie ma zatem powodu, by wspierać suszę w tym roku. „Całkowite zbiory zbóż są rzeczywiście nieco poniżej poziomu z zeszłego sezonu, ale jest to w dużej mierze spowodowane mniejszym areałem zboża. Naszym zdaniem sytuacja w tym roku z pewnością nie jest porównywalna z ekstremalną suszą w 2018 roku”.
Zbiory zbóż tuż poniżej średniej
Wstępne zbiory dla zbiorów zbóż w Niemczech wynoszą 42,9 mln ton, na podstawie wyników z 6.973 pól zbożowych. Oczekuje się zatem, że rentowność będzie o 3,1% niższa niż w ubiegłym roku. W porównaniu do średniej 6-letniej widoczne jest 6% zaległości. Według niemieckiego rządu niższa wartość wynika w dużej mierze z mniejszego areału: -4,7% w porównaniu z 2019 r. W szczególności gwałtownie skurczył się areał pszenicy ozimej (-10%).
Spadek pszenicy ozimej jest spowodowany faktem, że jesienią ubiegłego roku w wielu częściach Niemiec było zbyt mokro, aby wysiewać zboże ozime. Z drugiej strony rolnicy znacznie rozszerzyli uprawę pasz objętościowych (kukurydza, trawa, lucerna), zwłaszcza w obliczu niedoboru pasz objętościowych spowodowanych suszą. Średni plon hektarowy dla wszystkich zbóż łącznie wynosi 69,1 tony, czyli o 1,3% więcej niż w 2019 roku.
Uprawa rzepaku odradza się
Pozostał ostatni rok uprawa rzepaku w Niemczech znaczny spadek, ale w tym roku widoczne jest lekkie ożywienie. Powierzchnia wzrosła do 954.200 1 ha, choć jest to nadal znacznie mniej niż kilka lat temu (36,8 mln ha). Plony z hektara wahają się w granicach 2020 ton, chociaż różnice regionalne są duże. W sumie na sezon 3,5 zakłada się zbiór rzepaku na poziomie 24,4 mln ton, czyli o 6% więcej niż w roku ubiegłym. Widoczny jest jednak spadek o 20,7% w stosunku do średniej XNUMX-letniej.
Deutsche Raiffeisenverband (DRV) jest nieco zaniepokojony liczbami. „Pomimo tego, że jakość zbiorów w tym roku jest średnia lub dobra, zawartość białka jest wyraźnie niższa” – informuje organizacja. Zastanawiają się, czy w wyniku zaostrzenia przepisów nawozowych poziomy te spadną w przyszłości. To sprawia, że niemieckim hodowcom jeszcze trudniej jest uprawiać pszenicę wysokiej jakości. DRV uważa zatem, że (zamiast ogólnych zakazów) należy położyć nacisk na wykorzystanie technologii (takich jak czujniki N).