Zdjęcie agro

Wewnątrz Ziarna i surowce

Import rzepaku do Europy rośnie

5 października 2020 r - Kimberly Bakker

Według prognozy Międzynarodowej Rady Zbożowej ilość rzepaku importowanego do UE-28 rośnie z każdym sezonem. To uderzające, bo popyt jest w tym sezonie mniejszy w wyniku kryzysu koronowego. Ponadto notowanie na Matifie w Paryżu jest znaczącym krokiem naprzód. Jaki jest tego powód?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) przewiduje, że UE-28 zobaczy więcej rzepakowy importu, do łącznie 5,8 mln ton w tym sezonie. To znacznie więcej niż 5 milionów ton w poprzednim sezonie i 4,5 miliona ton w poprzednim sezonie. W nadchodzącym sezonie oczekuje, że Unia Europejska sprowadzi 5,7 mln ton rzepaku, czyli nadal znacznie więcej niż średnia. Światowy import szacowany jest na 2020 mln ton na rok 2021/15,5. Oznacza to, że Unia Europejska odpowiada za ponad 30% światowych zakupów.

Zużycie do dna skalnego
Głównym dostawcą jest Kanada. W nadchodzącym sezonie kraj ma wyeksportować na cały świat 10 mln ton, choć to o 300.000 tys. ton mniej niż w tym roku. Dla Ukrainy, drugiego najważniejszego kraju eksportującego, eksperci spodziewają się podobnego spadku do 1 mln ton. Wynika to głównie z rozczarowujących zbiorów. W przeciwieństwie do tego, oczekuje się, że Australia wyeksportuje o 2,3 500.000 ton więcej, tak że całkowity eksport ma przynieść 2,2 miliona ton. Powód? Spodziewany wzrost produkcji do 3,3 mln ton. W ubiegłym roku zbiory były znacznie niższe z powodu suszy i upałów.

Podczas gdy światowy handel rzepakiem rośnie, tegoroczna konsumpcja spada do najniższego poziomu od ponad 3 lat. IGC spodziewa się zużycia 70,3 mln ton, w porównaniu do 73 mln ton w zeszłym sezonie. W UE-28 spodziewany jest spadek o 2,4 mln ton, do 22,5 mln ton. Główną przyczyną tego spadku popytu jest obecny kryzys koronowy, chociaż organizacja spodziewa się, że popyt odbije się w latach 2020/2021, jeśli wirus zniknie bardziej w tle.

Stawka rośnie w górę
Notowania rzepaku na Matifie w Paryżu w ostatnich dniach znacznie wzrosły. Podczas gdy notowania z 29 września wynosiły 380,75 €/tonę, pozycja zamykająca 2 października wynosi 389,75 €/tonę. Wynika to w dużej mierze ze wzrostu cen na CBoT w Chicago po raporcie USDA. To pokazało, że zapasy w kraju są znacznie mniejsze niż oczekiwano. Jak to możliwe? Eksport do Chin był znacznie większy niż wykazały statystyki eksportu.

Nawiasem mówiąc, nie tylko notowania rzepaku wykazywały w rezultacie wzrost. Notowania pszenicy również znacznie wzrosły i wynoszą obecnie 196,75 euro za tonę. Oprócz mniejszych zapasów ważną rolę odgrywa tutaj również raport o małych ziarnach z Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych. Stwierdza, że ​​areał i produkcja pszenicy w Stanach Zjednoczonych w sezonie 2020 będą mniejsze niż oczekiwano.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się