Światowy rynek zbóż został w ostatnich tygodniach zdominowany przez wybory prezydenckie w USA, oprócz niepewności związanej z koronawirusem. Podobno Joe Biden został zwycięzcą, a rynek ponownie skupił się na pogodzie. Jakie to ma konsekwencje dla notowań na CBoT i Matif?
Nu wybory prezydenckie w USA przesunęły się nieco na drugi plan, światowy rynek zbóż ponownie skupia się na pogodzie. Notowania pszenicy na CBoT rozpoczęły się w poniedziałek 9 listopada w cenie 6,02 USD za buszel. Dzięki temu notowanie spadło gwałtownie w ciągu kilku dni, ponieważ w połowie ubiegłego tygodnia wciąż było na poziomie 6,09 USD za buszel. Na notowanie wpłynęły zaległości w uprawie pszenicy ozimej w Stanach Zjednoczonych. W tej chwili zasiano 89% areału, podczas gdy w tym okresie jest to zwykle 91%. W zeszłym tygodniu odsetek ten wzrósł tylko o 4%, ponieważ śnieg i deszcz na Równinach Południowych rzuciły się na roboty. Z drugiej strony jakość jest pozytywna, z 43% w kategorii od dobrej do doskonałej.
Opóźnia się nie tylko siew pszenicy ozimej, ale także zbiory kukurydzy i soi są wolniejsze niż oczekiwano. Raport o postępach w uprawach szacuje postęp upraw kukurydzy na 82%, czyli o 1% mniej niż oczekiwał handel. Również tutaj pogoda zakłóciła planowanie, w wyniku czego w zeszłym tygodniu zebrano tylko 10% zbiorów. Zbiory soi są jeszcze wolniejsze ze względu na złą pogodę, a obecnie zbiory wynoszą 87%. To o 4% mniej niż wcześniej szacowano.
Notowania pszenicy na Matif również spadły
Uderzające jest to, że notowania pszenicy na Matifie w Paryżu również wykazują spadek. Spadek ceny dolara ogólnie sprawia, że kupowanie produktów sprzedawanych na rynku w walucie amerykańskiej jest atrakcyjne. Wygląda na to, że rynek przygotowuje się do publikacji raportu WASDE Departamentu Rolnictwa USA. Oczekuje się, że prognozy zbiorów dla regionu Morza Czarnego zostaną skorygowane. Na przykład na północno-zachodniej Ukrainie późno zasiewana pszenica pozostaje w tyle. Prowadzi to do niepewności, bo za kilka tygodni przewiduje się mróz.
Do spadku notowań pszenicy na Matifie przyczynia się również fakt, że światowy eksport pszenicy pozostaje przeciętny. Pewne oznaki ożywienia są już widoczne, ale to wciąż nie wystarczy, aby podnieść ceny pszenicy, kukurydzy i soi. Globalnie Rosja pozostaje „liderem eksportu”, ale oczekuje się, że ta dominująca rola zostanie przetestowana w tym sezonie przez problemy produkcyjne w kraju. Zobaczymy, jak to się rozegra.
Chiny zniknęły z radaru
Jednym z krajów, który w zeszłym tygodniu wywarł duży wpływ na rynek zbóż, są Chiny. Chiny od dawna są wyraźnie widoczne na amerykańskim rynku soi, ale od kilku tygodni kraj praktycznie nic nie kupuje. Według danych Departamentu Rolnictwa USA, w zeszłym tygodniu kupił ze Stanów Zjednoczonych „tylko” 132.000 272.150 ton soi. Wydaje się, że Chiny były w stanie zaspokoić większość krótkoterminowych potrzeb. Jednak ogólny eksport nie zmniejszył się, eksport do innych krajów wzrósł. Na przykład nieokreślony cel zakupił w powyższym okresie XNUMX ton.
Pogoda wpływa również na rynek soi. Ze względu na prognozy suchej i ciepłej pogody w Brazylii i Argentynie hodowcy przyspieszyli, jeśli chodzi o siew. Postęp robi więc gigantyczny krok: z 16% w zeszłym tygodniu do 35% w tym tygodniu. W rezultacie brazylijski plon soi został przez analityków zwiększony do 133,5 mln ton. Poprzednie oczekiwania wciąż wynosiły 132,2 mln ton. W rezultacie notowania na CBoT w Chicago spadają do 10,98 USD za buszel.
Te same prognozy pogody wpływają również na światowy rynek kukurydzy. Z powodu braku deszczu zaprzestano zasiewów areału. Dodatkowo rynek wsparły Chiny, które dobitnie prezentują się na rynku jako kupujący. Chiński urzędnik powiedział, że kraj musi importować aż 17 milionów ton kukurydzy, aby zaspokoić krajowe potrzeby. A teraz ma sens kupowanie amerykańskiej kukurydzy, ponieważ jest najtańsza na świecie. Cena kukurydzy w samych Chinach wynosi ponad 9 USD, podczas gdy cena kukurydzy w Brazylii wynosi 6,13 USD. W CBoT kukurydza jest notowana po 4,06 USD za buszel.