Shutterstock

Wewnątrz Ziarna i surowce

Europa importuje mniej rzepaku

12 November 2020 - Kimberly Bakker

Powierzchnia upraw rzepaku w Unii Europejskiej od lat maleje, co oznacza, że ​​spada również ogólny plon. Niemniej jednak UE-27 (w tym Wielka Brytania) nie sprowadziło więcej rzepaku w pierwszych miesiącach 2020 roku. Popyt wydaje się zatem spadać wraz z areałem.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

UE-27 i Wielka Brytania importowały około 4 mln ton rzepaku w ciągu pierwszych 2020 miesięcy sezonu 2021/2,1. Jest to spadek o 24% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego sezonu. Z drugiej strony jest to o 34% więcej niż w sezonie 2018/2019. Ta fluktuacja liczb jest łatwa do wyjaśnienia. W sezonie sprzedażowym 2019/2020 zebrano prawie 15% mniej rzepaku niż w sezonie poprzednim. Aby móc myśleć o potrzebach konsumpcyjnych, w ubiegłym sezonie trzeba było sprowadzić znacznie więcej rzepaku niż w roku poprzednim.

mniejsze zapotrzebowanie
Jednak wtajemniczeni nie spodziewają się, że ten sentyment utrzyma się w bieżącym sezonie, choć zbiory rzepaku w UE-27 i Wielkiej Brytanii są rzeczywiście mniejsze niż w poprzednim roku (-1%), zapotrzebowanie na olej rzepakowy do produkcji biodiesla. Krótko mówiąc: jest mniej rzepaku, ale zapotrzebowanie na zużycie jest również mniejsze. Aby zaspokoić tę potrzebę, Europa musi importować mniej.

Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) również ogłosiła w zeszłym miesiącu, że spodziewa się mniejszego zapotrzebowania na konsumpcję. Globalna konsumpcja wyniesie następnie 70,3 mln ton, co oznacza spadek o 3 mln ton w porównaniu z poprzednim sezonem. W przypadku UE-28 prognozowany jest spadek o 2,4 miliona ton, co zwiększy zapotrzebowanie na konsumpcję do 22,5 miliona ton. Nawiasem mówiąc, IGC jest o wiele bardziej pozytywna, jeśli chodzi o wymagania dotyczące importu. Według analityków, w najbliższych miesiącach UE-28 sprowadzi więcej rzepaku, łącznie o 5,8 mln ton.

Zmiany w przepływach handlowych
Uderza nie tylko zmniejszenie wolumenu importu przez UE-27, ale również przepływy handlowe są w tym sezonie znacząco różne. Choć większość importu pochodziła w tym sezonie z Ukrainy, import z tego kraju spadł o co najmniej 33%. Dzieje się tak głównie dlatego, że zbiory w tym kraju są rozczarowujące z powodu suszy. Lukę częściowo wypełnia rzepak kanadyjski. W pierwszych 4 miesiącach 2020 r. zebrało się stamtąd o 36% więcej rzepaku niż w sezonie 2019/2020.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się