W Wielkiej Brytanii zbiory pszenicy w sezonie 2020 okazały się niższe niż oczekiwano na początku sezonu, poinformowała niedawno agencja rządowa Defra. Uderzające jest zatem, że oczekuje się dalszego wzrostu areału upraw pszenicy w 2021 r.
Jak podaje Defra, największy spadek produkcji wynika z pszenicy. Oczekuje się, że zbiory w sezonie 2020 wyniosą 6,6 mln ton, co oznacza spadek o 475.000 tys. ton w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami z październik 2020. To spadek aż o 40,5% w stosunku do 2019 r. i najniższa produkcja od 1981 r. Średni plon z hektara wynoszący 7 ton jest również znacznie niższy od wieloletniej średniej wynoszącej 8,4 ton. Powierzchnia została obniżona o 28.000 1,38 ha do XNUMX mln ha.
Powierzchnia się zwiększa
Wydaje się, że słabe plony nie zniechęcają hodowców do zasiewu pszenicy. Na rok 2021 uwzględniono 28% wzrost powierzchni. W przypadku jęczmienia ozimego spodziewany jest wzrost o 25%, natomiast obszar jęczmienia jarego ma zmniejszyć się o 30% w porównaniu z sezonem 2019. Uprawa jęczmienia jarego rzepakowy oczekuje się spadku już trzeci rok z rzędu.