Shutterstock

Wewnątrz Zboża

Czy cena pszenicy poniżej 200 euro jest realistyczna?

22 marca 2021 r - Niels van der Boom

Cena pszenicy pod presją. Nie tylko stare zbiory, ale także te na przyszły sezon. Uprawy zbóż w Europie i Rosji mają się przeciętnie dobrze, co niedźwiedzie utwierdza w przekonaniu, że braków nie ma. Czy cena poniżej 200 euro za tonę jest realistyczna?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Egipcjanie – najwięksi na świecie nabywcy pszenicy – ​​uważają, że ten poziom cen to rzeczywiście pułap. Rząd Egiptu przedstawia jeden pomysł budżet już od 167,40 euro za tonę w nadchodzącym sezonie eksportowym. To, delikatnie mówiąc, ambitne. Na całym świecie oczekuje się wystarczającej ilości pszenicy, więc nie ma powodu wątpić w ciasny rynek i wysokie ceny. Oczekuje się, że kraj importuje w tym sezonie 12,85 mln ton pszenicy. Nieco więcej niż 12,68 mln ton w sezonie wcześniej.

Ceny pod presją
Prawda czy nie, faktem jest, że ceny są pod presją. Dotyczy to zarówno rynku fizycznego, jak i rynku kontraktów terminowych, który w poniedziałek 22 marca ponownie zmieni kolor na czerwony. Nowe zbiory również ucierpią ze względu na poziom cen wynoszący 195 euro za tonę nowych zbiorów (umowa wrześniowa). Pszenica w grudniu jest nadal wyceniana nieco wyżej i wynosi 196 euro za tonę. Pszenica z regionu Morza Czarnego (Rosja i Ukraina) traci na wartości już 3 tygodnie z rzędu. To sprawia, że ​​surowce z tego obszaru są atrakcyjne dla odbiorców takich jak Chiny. Dzieje się to kosztem francuskiej pszenicy.

W związku z tym francuska agencja rynkowa Stratégie Grains dostosowała swoje oczekiwania eksportowe. Według najnowszych szacunków wysłanych zostanie 900.000 25,2 ton europejskiej pszenicy miękkiej. Daje to łącznie 1,6 mln ton. Szczególnie Chiny są mniej aktywne na rynku. Do tej pory Francja wysłała do tego kraju XNUMX mln ton, ale chętni Chińczycy się poddali. Powód, dla którego analitycy rynku piszą, że cena pszenicy na ten sezon przekroczyła swój szczyt. Mniej jęczmienia jest również eksportowane. To zanika w fabrykach pasz w Europie, ponieważ jest konkurencyjna cenowo w porównaniu z pszenicą.

Dobry wzrost
Plony pszenicy na przyszły sezon na poziomie 129,6 mln ton pozostają na razie na niezmienionym poziomie. To wciąż o 10 mln ton więcej niż rok wcześniej. Pszenice europejskie są obecnie w dobrej kondycji. Sytuacja w Rosji i na Ukrainie jest zmienna, ale zdaniem analityków średnio pozytywna. Rośliny wychodzą ze stanu hibernacji i przy łagodnej pogodzie mają czas na stwardnienie. Tylko na dalekim południu jest sucho, a wzrost jest utrudniony. Na Równinach Amerykańskich przez długi czas było sucho i zimno. Obecnie spadło tam dużo deszczu, co bezpośrednio wpływa na spadek cen pszenicy na całym świecie.

Obecna sytuacja na rynku pszenicy jest wyraźnie „niedźwiedzia” (obniżająca ceny). Obecnie nie ma żadnych zastrzeżeń co do dostępności. Rozpoczynamy nowy sezon wegetacyjny i plony zaczynają się rozwijać. Nie ma uszkodzeń spowodowanych mrozem - z wyjątkami w Rosji i USA. Droga do żniw jest jeszcze długa, ale na razie nie ma przesłanek do wzrostu cen pszenicy.

Podatek eksportowy
Rosja dominuje na rynku pszenicy, a jej system podatków eksportowych powoduje dużą zmienność. Kiedy ceny spadają, efekt maleje, ale nadal istnieją obawy o poważny wpływ na przyszły sezon. Otwarcie dyskutuje się o nieuchwytnym systemie. Pozostaje szansa, że ​​– przy wystarczających dostawach i korzystnych oczekiwaniach dotyczących zbiorów – system ten zostanie zaparkowany na zbiory w 2021 r. Jeśli Rosjanie będą mogli eksportować bez ograniczeń, nic nie stanie na przeszkodzie, aby cena pszenicy spadła poniżej 200 euro.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się