Według Banku Światowego ceny surowców rolnych ustabilizują się nieco powyżej obecnych poziomów. Organizacja dokonuje tej prognozy w opublikowanym wczoraj (wtorek, 20 kwietnia) raporcie Commodity Markets Outlook. Ale to nie tylko dobra wiadomość dla rolnictwa, ponieważ koszty produkcji również gwałtownie wzrosły.
Ceny artykułów rolnych znacznie wzrosły w tym roku. Według Banku Światowego wzrost ten będzie się utrzymywał przez pewien czas. Prognozuje się, że średnia cena zbóż w 2021 r. będzie o 14% wyższa niż w 2020 r. Według Banku Światowego przyczyną tego są problemy ze zbiorami w Ameryce Południowej oraz wysoki popyt z Chin. Światowe dostawy żywności są na ogół wystarczające i utrzymują się na historycznie wysokim poziomie.
Zapowiadane dobre zbiory
Według Banku Światowego produkcja zbóż będzie rekordowym rokiem. Pszenica jest w dobrej kondycji w Kanadzie, UE i na Ukrainie. Susze w Rosji, Turcji i USA mają zbyt mały wpływ, aby skorygować to założenie w dół. Przewidywane zbiory wynoszące 776 mln ton są o 1,7% większe niż w zeszłym sezonie. Spożycie pszenicy rośnie szybciej niż produkcja o 4,4%. Zakłada się zatem, że na koniec bieżącego sezonu zapasy pszenicy zmniejszą się o 2%.
Według Banku Światowego nie tylko rosną ceny zbóż, ale także koszty uprawy roli. Koszty energii rosną o 36% w porównaniu do roku 2020. Cena energii często jest ściśle powiązana z cenami środków ochrony roślin i nawozów. Bank Światowy nie przewiduje kosztów ochrony roślin, ale według organizacji nawozy staną się o 27% droższe w porównaniu do 2020 r. Większy wzrost cen ropy i nawozów niż przewidywano w tym raporcie może równie dobrze prowadzić do wyższych cen żywności – ostrzega Bank Światowy.
Korona nadal dominuje na rynku
Bank Światowy jest ostrożny i stwierdza w raporcie, że wiele zależy od kontroli koronaawirusa i środków wsparcia gospodarczego podejmowanych przez rządy w gospodarkach rozwiniętych. „Chociaż na całym świecie zapasy żywności są wystarczające, korona wirusowa ma poważny wpływ na lokalne rynki pracy i żywności” – stwierdziła Ayhan Kose z Banku Światowego w pisemnym wyjaśnieniu raportu. "Dochody spadły, a łańcuchy dostaw zostały zakłócone przez pandemię. Na obszarach, gdzie występowały już problemy z bezpieczeństwem żywnościowym, zostało to zaostrzone przez koronę."