Cena kukurydzy na ziarnie na rynkach terminowych w USA i Europie gwałtownie wzrosła w ciągu ostatniego miesiąca. Maj również rozpocznie się od podwyżek cen. Sygnały dla tego surowca paszowego są zielone, co z kolei ma duży wpływ na inne zboża, np. pszenicę. Jak to dokładnie działa?
Ze względu na późniejszy czas zbiorów – w porównaniu do pszenicy – stary zbiór ma dłuższy okres obrotu. Na Matifie najpopularniejszy jest kontrakt czerwcowy, a zaraz za nim znajduje się kontrakt sierpniowy. Następnie następuje przejście do nowych zbiorów (listopad). W CBoT w Chicago dostępne są kontrakty na maj i lipiec na stare zbiory. Pierwsza z nich wygasa 14 maja, co dodatkowo przyspieszy handel.
Rekord cenowy
W piątek 30 kwietnia paryski rynek kontraktów terminowych na stare zbiory (czerwiec) zamknął się ceną 241,25 euro. Fizyczna cena kukurydzy paszowej w UE wynosi nawet 260,50 euro. Poziom, jakiego nie widziano od ponad 10 lat. Jest to spowodowane niezwykle napiętym bilansem i dużym popytem na surowce paszowe. W USA ceny kukurydzy wzrosły jeszcze bardziej. Tam rynek kontraktów terminowych zamknął się na koniec kwietnia ceną 291,33 dolarów za tonę. Najwyższa cena od 8 lat.
Ważną rolę odgrywają dwa czynniki. Na początek mamy zbiory kukurydzy w Ameryce Południowej w Argentynie, a zwłaszcza w Brazylii. Tą odmianę kukurydzy, zwaną safrinha, wysiewa się bezpośrednio po zbiorze soi, gdy kombajny są jeszcze na polu. Ponieważ zbiory soi uległy znacznemu opóźnieniu (z powodu opadów deszczu), nie udało się również zasiać na czas kukurydzy. Kiedy w końcu można było rozpocząć siew, nie spadł deszcz, co spowodowało słaby rozwój roślin. Również w ciągu najbliższych dwóch tygodni nie należy spodziewać się znaczących opadów deszczu. Ze względu na późniejszy termin siewu i wolniejsze wschody, uprawy kukurydzy będą musiały dojrzeć w ciepłych miesiącach brazylijskiego lata. Daleko od ideału.
Oczy zwrócone na USA
Sytuacja ta powoduje, że Stany Zjednoczone muszą zaopatrywać świat w kukurydzę. Zwłaszcza Chiny już teraz stawiają ogromne wymagania dostawom, co sprawia, że zasoby stają się niezwykle ograniczone. Rozczarowujące zbiory w Ameryce Południowej oznaczają zatem „doskonałą burzę” na rynku kukurydzy. Stare zbiory mogą na tym skorzystać w nadchodzących miesiącach, ponieważ popyt na nie niemal na pewno się utrzyma. Po prostu nie ma alternatywy. W Argentynie trwają obecnie zbiory, ale i tam nie wszystko idzie zgodnie z planem. Jak to już jest w zwyczaju, strajki paraliżują gospodarkę eksportową kraju.
Mimo chłodnych i suchych warunków w niektórych częściach Środkowego Zachodu i Wielkich Równin, rolnicy nadal sadzą. Dzisiaj (w poniedziałek 3 maja) Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) opublikował nowe dane dotyczące postępów w zasiewach. Jest to wynik wyższy od wieloletniej średniej ze względu na suszę. Analitycy spodziewają się zwłaszcza kiełkowania i rozwoju nasion w chłodnej i suchej pogodzie. W niektórych rejonach USA, na przykład na południowych Wielkich Równinach, opady mogą być rzeczywiście wysokie.
Ostrożne liczby
USDA dotychczas ostrożnie podchodziło do danych dotyczących eksportu, końcowych zapasów i nowych zbiorów. Na przykład Ministerstwo Rolnictwa nadal szacuje zbiory kukurydzy w Brazylii na 109 milionów ton, podczas gdy niektórzy analitycy szacują je już na 104 miliony ton, z uwagi na suszę i planowane dalsze cięcia. Duży popyt na kukurydzę ma również wpływ na zapasy końcowe.
Obecny poziom cen kukurydzy oznacza, że nabywcy, zwłaszcza z Chin, coraz częściej decydują się na zakup pszenicy w swoich racjach. Potwierdza to ceny tego surowca, co jest również zauważalne w Europie. Jeżeli cena kukurydzy utrzyma się na poziomie powyżej średniej, stworzy to również dolną granicę na rynku pszenicy.
Ucisk trwa
Zimna pogoda nie przyniosła jak dotąd żadnych problemów uprawom kukurydzy w Europie. Na Ukrainie – będącej największym producentem kukurydzy – spodziewane są na razie rekordowe zbiory wynoszące 36,6 mln ton. Jest to o 6,3 mln ton więcej niż rok wcześniej, gdy susza była przyczyną niskich plonów. Dopóki nie nadejdą nowe zbiory, sytuacja na rynkach światowych pozostanie napięta.