W zeszłym tygodniu zaplanowano silne podwyżki cen zbóż na całym świecie. Ponadto popyt na kukurydzę na ziarno nadal wspiera ceny pszenicy. Jednak pszenica ma również własne problemy produkcyjne w Europie i Ameryce Północnej. Czy rynek nie staje się zbyt przewartościowany?
Matif był w zeszłym tygodniu ostro wyższy dla nowych zbiorów pszenicy. Tydzień zamknął się ceną 232 euro za tonę z dostawą wrześniową. W poniedziałek po południu gaz zostanie odebrany w cenie od 225 do 227 euro za tonę. 10 maja to ostatni dzień handlowy przed starymi żniwami. Rynek fizyczny już nieznacznie spadł w zeszłym tygodniu. W Rotterdamie cena pszenicy paszowej wynosiła 250 euro za tonę, co tydzień wcześniej było o 4 euro więcej. Ceny na regionalnych giełdach nadal nieznacznie wzrosły. Pszenica paszowa jest oferowana w cenach około 240 euro.
Uprawy pogarszają się
Kilka tygodni temu rolnicy byli w stanie zapewnić swoje nowe zbiory za 200 euro, które teraz wzrosły do 210 euro. Być może nadszedł dobry moment zabezpieczający dla tych, którzy chcieliby zrobić interes. Uprawy zbóż w UE są w stosunkowo dobrej kondycji, chociaż wiosenne niskie temperatury wyraźnie wpłyną na rozwój upraw. Istnieją doniesienia o suszy w szczególności z Francji. 79% pszenicy jest obecnie klasyfikowane jako dobre lub bardzo dobre, w porównaniu do 86% kilka tygodni temu. Lepsze dźwięki pochodzą z Niemiec. Dalsze opady spadły w Europie Środkowo-Wschodniej, ale nadal brakuje temperatury.
Analitycy są również pozytywnie nastawieni do rozwoju upraw w regionie Morza Czarnego. W większości miejsc jest dobre. Sezon siewu m.in. dla pszenicy jarej wciąż trwa. To znacznie później niż w ubiegłym roku, ale patrząc na trend wieloletni, nie różni się on zbytnio. Jeśli spojrzysz tylko na warunki wzrostu w Europie, możesz dojść do wniosku, że (zbyt) niewiele się dzieje, aby już teraz korzystać z ceny 230 euro. Należy od razu zauważyć, że brak opadów może szybko stać się problemem. Druga połowa maja przynosi wyraźnie cieplejszą pogodę, ale mało deszczu.
Susza w USA i Kanadzie
W Ameryce Północnej sytuacja wyjściowa jest inna. Cena pszenicy jest na najwyższym poziomie od 10 lat. Cena starych zbiorów na CBoT wynosi 284 USD za tonę, a ceny nowych zbiorów również gwałtownie wzrosły. Prerie kanadyjskie są obecnie bardzo suche, podobnie jak amerykańskie stany Montana i Dakoty. Ponadto w USA nadal jest bardzo zimno, a na początku maja nadal leży śnieg na ziemi. Rolnicy mogą nadal reagować na rynek, planując obszar pod pszenicę jarą, co sprawia, że jest to interesujący wskaźnik dla rynku.
W USA i na całym świecie liczy się cena kukurydzy. W Brazylii nie ma opadów, co oznacza, że uprawy kukurydzy rozwijają się tam bardzo wolno. Jest paliwem do ognia handlarzy zbożem. W międzyczasie Chiny już mocno korzystały z amerykańskich zapasów kukurydzy i zaczynają zdobywać coraz więcej rezerwacji na nadchodzący sezon. Daje to rolnikom pewność, że rynek będzie dobry w latach 2021-22. Jednocześnie pojawia się coraz więcej raportów, że liczba ognisk ASF w Chinach jest na znacznie wyższym poziomie niż podaje sam kraj. Jeśli populacja świń ponownie zostanie mocno dotknięta, rynek zboża natychmiast odczuje konsekwencje.
Rolnik płaci rachunek
Poza Chinami i Brazylią ważną rolę w ustalaniu cen kukurydzy odgrywa również rynek biopaliw. Polityka prezydenta Bidena koncentruje się głównie na ekologicznych paliwach, takich jak etanol pozyskiwany z kukurydzy. Na ile jego plany są realistyczne, okaże się, ponieważ po prostu nie ma wystarczającej ilości surowca do planowanej produkcji. Zapewnia, że podłoże pod kukurydzą – iw mniejszym stopniu pszenicą – jest bardzo mocne. Zauważają to handlowcy giełdowi, a zwłaszcza fundusze, które masowo pompują miliardy na rynek towarowy. Ku obawom establishmentu, którzy obawiają się, że rynek zostanie wysadzony w powietrze i stanie się zbyt spekulacyjny. To hodowca bydła ostatecznie płaci za drogie surowce paszowe, a kosztów tych nie można odzyskać ze sprzedaży.