Według Deutsche Raiffeisenverband (DRV) niemieckie uprawy rolne generalnie mają się dobrze, chociaż rozwój jest o kilka tygodni opóźniony w zeszłym roku. Mimo to organizacja obniżyła prognozę zbiorów na ten sezon. Powodem tego są dane opublikowane w tym tygodniu przez niemiecki urząd statystyczny.
DRV zakłada obecnie plony zboża w Niemczech na poziomie około 43,7 miliona ton. Wynika to głównie z większego spadku powierzchni zbóż jarych niż wcześniej zakładano DRV. Niemieckie plony rzepaku w nadchodzącym sezonie DRV szacuje na 3,6 mln ton. To jest to samo, co poprzednie oczekiwanie.
„Dane Destatis (urząd statystyczny) potwierdzają nasze przewidywania, że powierzchnia upraw zbóż jarych maleje” – mówi Guido Seedler, specjalista ds. rynku zbóż w DRV. „Naszym zdaniem powierzchnia uprawy jęczmienia jarego i kukurydzy na ziarno jest zaniżona”.
Deszcz był pilnie potrzebny
DRV pozytywnie ocenia warunki uprawy. Deszcze, które padały w ostatnich tygodniach, dobrze wpłynęły na uprawy. Zwłaszcza, że od suszy w 2018 r. zasoby wód gruntowych nie zostały jeszcze w pełni uzupełnione. W zeszłym roku pierwsze kłosy jęczmienia i żyta pojawiły się na przełomie kwietnia i maja. Będzie tak tylko w tym roku, mniej więcej o tej porze (20 maja).
DRV jest również ostrożnie pozytywnie nastawiony do oczekiwań rynku. Ceny zbóż znacząco wzrosły w ostatnich miesiącach. Według DRV dzieje się tak dlatego, że przez pewien czas produkcja ledwo pokrywała popyt. Obecne ceny są zatem wyraźnym odzwierciedleniem ścisłej równowagi pomiędzy podażą i popytem. Według Seedlera wzrost cen surowców ma niewielki lub żaden wpływ na ceny konsumenckie w Europie.