Według USDA światowa produkcja rzepaku wzrośnie w sezonie 2021/2022. Ale konsumpcja też rośnie, co oznacza, że zapasy rzepaku pozostają ograniczone. Jednocześnie widzimy, że Australia znacznie zwiększa eksport rzepaku do UE.
Od kilku lat spożycie rzepaku przewyższa jego produkcję. Wygląda na to, że w tym sezonie to się nie zmieni. USDA oczekuje, że światowa produkcja rzepaku osiągnie 73,2 mln ton. To o 2,5% więcej niż rok wcześniej. Zużycie rzepaku rośnie o 0,5% do 73,5 mln ton. Szacunkowe ostateczne zapasy wynoszą zatem 5,5 mln ton. Dla UE USDA prognozuje zbiory na poziomie 16,6 mln ton. To o 400.000 tys. ton więcej w porównaniu do poprzedniego sezonu.
Australia zwiększa udział w rynku
W ostatnich latach UE importowała dużo rzepaku z Kanady i Ukrainy. Według danych Eurostatu dotyczących importu, kraje te są również obecnie ważnymi dostawcami rzepaku. Jednak od marca australijski rzepak pojawia się w dużych ilościach na rynku europejskim (ostatnie dane Eurostatu). W marcu UE sprowadziła z Australii prawie 420.000 5 ton rzepaku. Dla porównania: średnia z 255.000 lat wynosi około 2 160.000 ton, a Kanada numer XNUMX osiągnęła ponad XNUMX XNUMX ton w tym samym miesiącu. Według australijskiej agencji ds. rynku zbóż Aegic wysoki popyt w UE wynika częściowo z naszych przepisów dotyczących biopaliw. Olej rzepakowy świetnie sprawdza się jako dodatek do oleju napędowego.