Shutterstock

Wewnątrz Zboża

Problemy logistyczne piętrzą się

14 September 2021 - Niels van der Boom

Problemy logistyczne oznaczają nie tylko to, że wszystko, od paczek z Chin po mikrochipy i żywność, dociera później, rośnie cena, a nawet staje się w ogóle niedostępne. Ma to także ogromny wpływ na sektor rolniczy. Zwłaszcza w Ameryce Północnej i Środkowej.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Konsekwencje huraganu Ida są nadal ogromne na zachodnim wybrzeżu Ameryki, a kolejna burza (Nicholas) już się zbliża. Wkrótce rozpoczną się zbiory kukurydzy i soi w USA. Oznacza to również dużą presję na aparat eksportowy, który musi transportować świeżo zebrane produkty. Prawie wszystkie firmy ABCD w świecie zbóż (ADM, Bunge, Cargill, Dreifuss) musiały zamknąć lokalizacje w celu przechowywania, przetwarzania i eksportu produktów, pisze Branża spożywcza.

Korona atakuje
Dzieje się tak nie tylko z powodu ekstremalnych warunków pogodowych; Koronawirus również nadal odgrywa rolę. Powoduje to braki kadrowe i absencje chorobowe. Rekordowa liczba 2 kontenerowców czeka na rozładunek w dwóch największych portach Kalifornii. Sprzedawcy detaliczni już zaopatrują się na święta tej jesieni i w okolicach Bożego Narodzenia. Problem logistyczny pojawia się zatem w wyjątkowo nieprzyjemnym momencie.

W Ameryce Południowej eksportowi wołowiny grozi ograniczenie ze względu na brak żeglowności w portach. Susza powoduje niepokojąco niski poziom wody. Jest to również katastrofalne dla kraju takiego jak Paragwaj, który nie ma portów morskich. Szacuje się, że we wrześniu uboju zostanie o jedną czwartą mniej po prostu dlatego, że pojemniki nie są dostępne.

Innym problemem jest naprawa i konserwacja statków. Pracownicy stoczni w Dalian w Chinach muszą przejść tygodniową kwarantannę, zanim zostaną dopuszczeni do pracy w suchych dokach. Tam działają w bańce, aby zapobiec zakażeniu.

Eksplozja cen
Zakłócenia w logistyce mają ogromny wpływ na ceny kontenerów. Ich liczba wzrosła średnio o ponad 350% w ciągu roku, podaje Drewry Maritime Consultancy. Liczby te znacznie się różnią w zależności od trasy, jaką muszą pokonać kontenery. Na przykład kontener z Rotterdamu do Szanghaju stał się w ciągu jednego roku o 34% droższy, podczas gdy przesyłka w drugą stronę stała się droższa aż o 565%. Drewry oblicza to w World Container Index.

Pomimo tych niebotycznie wysokich cen, kupujący nie są (na razie) odstraszeni od importu np. zbóż. Widzimy to w ostatnio ogłoszonych przetargach. Często dotyczy to cen FOB (Free on Board), gdzie za transport płaci kupujący. W przypadku cen C&F (koszt i fracht) wyraźnie widać, że kraje, które są korzystne logistycznie, z większym prawdopodobieństwem kwalifikują się do dostawy. Jest to wyraźnie widoczne w ziarnie.

Presja cenowa do 2022 roku
Oznacza to, że np. Australia (szczególnie z dobrymi zbiorami zbóż) jest w lepszej sytuacji do zaopatrywania Azji niż na przykład Ameryka Północna czy Rosja. Bliski Wschód będzie wtedy taniej zaopatrywać np. Francja. W tym sezonie zmianie ulegnie również krajobraz logistyczny. Ponieważ gorączka związana z końcem roku zaczyna się powoli, wzrost cen i problemy będą jeszcze bardziej narastać. Problemy związane z transportem będą zatem nadal musiały być brane pod uwagę przez cały 2022 r. Żaden produkt rolny nie jest oszczędzony, chociaż istnieją różnice. Mniejsze podwyżki cen są np. w przypadku kontenerów chłodniczych (reeferów), w których przewożone są marchew i cebula.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się