Jest wysoce nieprawdopodobne, aby rynek surowcowy wrócił do normy w przyszłym roku. Obecna inflacja nie jest tymczasowa, spodziewa się Rabobank. Wynika to częściowo z dużego popytu i stosunkowo niewielkich zapasów. Na przykład rynek pszenicy zbliża się do największego niedoboru od prawie dziesięciu lat.
Globalnie w latach 2021-2022 w bilansie pszenicy zabraknie 11,5 mln ton. Rabobank przewiduje to w raporcie „Perspektywy badań rynków towarów rolnych na rok 2022”. Bank zakłada w tym sezonie niewielki wzrost światowej produkcji pszenicy. Oznaczałoby to dodatkowe 4 miliony ton. Jednakże tę zwiększoną podaż przyćmiewa silny wzrost popytu na pszenicę, wynoszący 19 mln ton. Daje to największy deficyt w bilansie pszenicy od lat 2012-2013.
Produkcja nie jest jeszcze optymalna
Dopiero w latach 2022-2023 ponownie pojawi się niewielka nadwyżka pszenicy na poziomie 5 mln ton – po dwóch latach niedoborów. Wynika to głównie ze spadku zapotrzebowania na pszenicę paszową. Pomimo wysokich cen pszenicy, oczekuje się, że produkcja wzrośnie jedynie nieznacznie. W rezultacie cena pszenicy będzie nadal rosła i ustabilizuje się najwcześniej w drugiej połowie 2022 roku. Pomimo znaczne wahania W zeszłym tygodniu obecna cena pszenicy nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.
Wysokie ceny kosztów i ekstremalne warunki pogodowe na całym świecie leżą u podstaw prognoz Rabobanku dotyczących produkcji pszenicy. Konsekwencje La Niña szczególnie odbijają się na rynku pszenicy. Powoduje m.in. utrzymującą się suszę w USA. Zbiory w latach 2022–2023 szacuje się na 50 mln ton, co ponownie przypomina poziom z zeszłego roku.
Rosja nadal nie obowiązuje kwot eksportowych. Ewentualne nowe środki w tym obszarze spowodują ciągłą niepewność w kraju. Oczekuje się, że w latach 2022-2023 produkcja nieznacznie wzrośnie do 79,5 mln ton. W Europie wysokie ceny pszenicy i silny eksport prowadzą do ekspansji obszarowej. Susza może wpłynąć na plony, które Rabobank szacuje na 150 mln ton. To o 4 mln ton mniej niż w 2021 roku.
Czy cena pszenicy poszybuje w górę?
Kształtowanie się cen na rynku pszenicy w przyszłym roku uzależnione jest od różnych czynników. Rabobank przedstawia dwa różne scenariusze tej sytuacji. W najbardziej skrajnym przypadku ceny pszenicy wzrosną do 370 dolarów za tonę do połowy 2022 r. Byłoby to skutkiem suszy w USA, kwot eksportowych w Rosji i Argentynie oraz silnego popytu z Bliskiego Wschodu. Jeśli światowe zapasy okażą się większe niż oczekiwano, a Chiny będą generować mniejszy popyt, ponieważ wybierają inne surowce do produkcji paszy, może to znacząco zahamować kształtowanie się cen.