Ukraina musi ograniczyć eksport pszenicy do końca tego roku gospodarczego, jeśli chce utrzymać wewnętrzną równowagę pomiędzy podażą i popytem. W pierwszej połowie sezonu wyeksportowano o 27% więcej pszenicy niż rok wcześniej. Jeśli to tempo się utrzyma, do września ceny wyrobów piekarniczych w samym kraju wzrosną o 35%.
Eksport pszenicy z Ukrainy w tym roku gospodarczym, który potrwa od czerwca 2021 r. do lipca 2022 r., będzie rekordowy. Do połowy grudnia włącznie wyeksportowano 15,4 mln pszenicy, co stanowi wzrost o 27% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Wzrost wynika z zakłóceń w dostawach z innych głównych krajów eksportujących pszenicę. Pomyśl o Rosji, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Nałożone przez Rosję od początku ubiegłego roku cła eksportowe spowodowały spadek liczby dostaw z tego kraju o 37,5%. Ukraina była dobrą alternatywą dla odbiorców z Rosji.
Ponadto ważną rolę odgrywają utrzymujące się okresy suszy w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Zmniejszyło to zarówno plony, jak i jakość pszenicy w tych krajach. To podczas gdy sama Ukraina zebrała więcej pszenicy. W zeszłym sezonie żniwnym kraj osiągnął plony na poziomie 33 milionów ton, co stanowi wzrost o 23% w porównaniu z sezonem poprzednim. Dodaj do tego wysoką cenę pszenicy – na giełdzie Matif w Paryżu na początku roku cena wynosi 279,25 euro za tonę (wzrost o około 30% w porównaniu z rokiem ubiegłym) – i masz bardzo interesujący powód, aby kupować więcej eksport.
{{dataviewSnapshot(24_1641379060)}}
Wysokie ceny chleba
Jednocześnie Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) przewiduje, że do końca bieżącego sezonu produkcja pszenicy na Ukrainie osiągnie poziom 24,2 mln ton. I tu właśnie leży problem kraju. Obecnie na rynku krajowym podaż jest bardziej ograniczona. A to przekłada się m.in. na cenę chleba. Analitycy spodziewają się, że ceny wyrobów piekarniczych na Ukrainie wzrosną do września aż o 35%, jeśli eksport pszenicy utrzyma się w podobnym trendzie.
Aby utrzymać wewnętrzną równowagę między podażą a popytem, Ukraina nie może w tym roku gospodarczym wyeksportować więcej niż 4 mln ton pszenicy konsumpcyjnej i 6 mln ton pszenicy paszowej. Źródła podają, że rząd tego kraju Europy Wschodniej poważnie rozważa obecnie ograniczenie w tym roku eksportu pszenicy konsumpcyjnej w celu kontrolowania krajowych cen chleba.