Shutterstock

Analiza Ziarna i surowce

Rynek zboża zmaga się z wpływem wojny na podaż

18 marca 2022 r - Jurphaas Lugtenburg

Ceny pszenicy na międzynarodowych giełdach wzrosły ostrożnie w czwartek 17 marca. Rynek wciąż zmaga się z oceną wpływu wojny na Ukrainie na podaż zboża. Zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i długoterminowej.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kontrakt na pszenicę z dostawą do maja zamknął się wczoraj na giełdzie Matif ceną 367,75 euro za tonę, co oznacza wzrost o 4,25 euro za tonę. Kontrakty na nowe zbiory również wykazują wzrost. Kontrakt wrześniowy wynosi 325,50 euro, a w przypadku kontraktu z maja 305 r. cena spada do 2023 euro za tonę. Ceny pszenicy na giełdzie CBoT wzrosły o 2% do 1.098 dolarów za buszel. Po przeliczeniu kwota ta wynosi około 365 euro za tonę. Kontrakty na nowe uprawy wzrosły nieznacznie bardziej, o 3–4%. Cena kukurydzy na giełdzie Matif spadła, podczas gdy na giełdzie CBoT wzrosła.

Siłą napędową stosunkowo wysokich cen zbóż pozostaje konflikt na Ukrainie. Rynek jest więc bardzo zmienny i reaguje bardzo nieoczekiwanie i przesadnie wrażliwie. Pozornie mało istotna informacja lub plotka natychmiast wywołuje reakcję. Na przykład w czwartek francuska agencja rynkowa Strategie Grains obliczyła, że ​​z powodu problemów w regionie Morza Czarnego 11 milionów ton pszenicy i 12 milionów ton kukurydzy z sezonu 2021/2022 może nie zostać sprzedanych na rynku światowym. Rynek na to zareagował. 

Prognoza zbiorów w Niemczech
Niemieckie stowarzyszenie spółdzielcze DRV spodziewa się, że tegoroczne zbiory w Niemczech będą przeciętne. W przypadku zboża zakłada się plony na poziomie 43,2 mln ton, co oznacza wzrost o 2,5% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Oczekiwane zbiory są zatem nieznacznie wyższe od oczekiwanego popytu. DRV informuje, że nie przewiduje się osiągnięcia szczytu na poziomie 50 milionów ton lub więcej. „Aby to się udało, wszystko (w tym pogoda) musi naprawdę dobrze pójść w sezonie wegetacyjnym” – pisze organizacja.

Jednak problemy w łańcuchu dostaw nawozów i środków ochrony roślin są już widoczne. DRV szacuje, że zbiory rzepaku wyniosą 3,9 mln ton, co oznacza wzrost o 11,6%. Jest to spowodowane głównie znacznym wzrostem zaludnienia w tym rejonie. Jesienią ubiegłego roku zasiano o 9% więcej rzepaku. DRV spodziewa się również znaczącej ekspansji w obszarze jęczmienia jarego, ze względu na atrakcyjne ceny jęczmienia browarnego. Powierzchnia uprawy pszenicy jarej i kukurydzy na ziarno pozostaje mniej więcej taka sama jak w roku ubiegłym.

DRV bardzo krytycznie ocenia również plany zawarte w nowej Wspólnej Polityce Rolnej (WPR). Krytyka dotyczyła głównie obowiązkowego odłogowania 4% powierzchni. W Niemczech jest to prawie 500.000 3,5 hektarów, na których (teoretycznie) można uprawiać zboże na powierzchni około XNUMX miliona hektarów. Niemcy stają się więc krajem niewystarczającym pod względem samowystarczalności. Biorąc pod uwagę kontekst, jest to błędny wybór. Wspólnym celem powinno być prowadzenie w przyszłości bardziej zrównoważonej produkcji.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się