Shutterstock

Analiza Ziarna i surowiec

Spekulanci ponownie wkraczają na rynek zbóż

22 marca 2022 r - Jurphaas Lugtenburg

Notowania pszenicy, kukurydzy i soi ponownie rosną na międzynarodowych giełdach. Po tygodniu głównie spadających cen, łowcy okazji znów są przyciągani na rynek. Ponadto negocjatorzy są coraz bardziej zaniepokojeni faktem, że region Morza Czarnego pozostanie poza rynkiem przez dłuższy okres.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Na Matif kontrakt na pszenicę majową zamknął się wczoraj ceną 376,75 euro za tonę. To o 15 euro więcej niż cena zamknięcia przed weekendem. Pierwszy kontrakt na nowe zbiory (wrzesień) wzrósł jeszcze szybciej, o 18 do 341 euro za tonę. Cena pszenicy z roku upraw 2022 będzie stopniowo spadać do 317 euro za tonę w ramach kontraktu z maja 2023 r. Notowania pszenicy również poprawiły się na CBoT. Majowy kontrakt został zamknięty wczoraj wieczorem po cenie 1.119,25 dolarów za buszel (około 374 euro za tonę). Oznacza to wzrost o 5% w porównaniu z piątkiem. W przypadku nowych zbiorów kontrakty na pszenicę w CBoT wzrosły o około 4,5%. Wzrosła także kukurydza, rzepak i soja. Kukurydza wzrosła o 2% na CBoT, soja o 1%, a na Matif plus rzepak o ponad 3%.

Jako jedną z przyczyn wzrostu cen analitycy wskazują rosnące obawy związane z problemami z eksportem pszenicy z regionu Morza Czarnego. W zeszłym tygodniu analitycy i inwestorzy dostrzegli kilka oznak wskazujących na możliwość krótkoterminowego rozejmu. Ten optymizm coraz bardziej zanika. Agencja rynkowa APK-Inform poinformowała wczoraj, że spodziewa się wyeksportu przez Ukrainę 200.000 tys. ton pszenicy w okresie od marca do lipca. Do tej pory wyeksportowano 18,1 mln ton pszenicy, czyli o 32% więcej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Problem z pojemnością
Według APK-Inform 99% pszenicy eksportuje się przez port nad Morzem Czarnym. Obecnie trwają prace nad przekształceniem tego na transport kolejowy do granicy z UE. Wymaga to niezbędnych dostosowań. Przepustowość kolejowych obiektów przeładunkowych jest niewielka w porównaniu z logistyką w portach. Ponadto kolej jest szeroko wykorzystywana do transportu pasażerskiego i transportu towarów humanitarnych. Ze względu na zamieszanie nie ze wszystkich tras można skorzystać.

Końcowe zapasy pszenicy szacuje się na 5,9 mln ton; 2,8 razy więcej niż w roku ubiegłym. Jednak według APK-Inform część zapasów należy uznać za utraconą ze względu na fakt, że część zapasów jest składowana na terenach, na których obecnie toczą się ciężkie walki.

Do ożywienia na rynku zbóż wpływ ma także to, że w zeszłym tygodniu notowania spadły stosunkowo mocno. To przyciąga zainteresowanie spekulantów. Szansa na dalszy spadek ceny jest uznawana przez strony, które wchodzą na rynek już teraz, za stosunkowo małe, podczas gdy na szczycie jest jeszcze sporo miejsca. Od początku tego miesiąca wartość kontraktów na zbiory w 2023 r. wynosi około lub znacznie powyżej 250 euro za tonę. Jest to mniej więcej postrzegana cena minimalna za tegoroczne zbiory. Zdaniem analityków górną granicę trudno oszacować, ale 400 euro za tonę można przebić także na rynku fizycznym, jak widzieliśmy wcześniej.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się