Shutterstock

Tło Od pola do widelca

Bezpieczeństwo żywnościowe znów na talerzu w Brukseli?

25 marca 2022 r - Linda van Eekeres - 3 komentarze

Parlament Europejski żąda dokładnego zbadania wpływu celów „od pola do stołu” na europejskie bezpieczeństwo żywnościowe. Zwiększenie bezpieczeństwa żywnościowego jest priorytetem w obliczu wojny na Ukrainie i należy zwiększyć produkcję żywności. Parlament stwierdził to w przyjętej wczoraj (czwartek, 24 marca) 72-punktowej rezolucji.

Zdaniem parlamentarzystów, krajowe plany strategiczne państw członkowskich (krajowa realizacja WPR) również wymagają przeglądu i dostosowania do nowych okoliczności. „W tym wykorzystanie niezbędnej elastyczności w celu zwiększenia powierzchni dostępnych do produkcji”. Parlament jest zdania, że ​​ambicji zmniejszenia powierzchni produkcyjnej o 10% nie da się zrealizować w świetle obecnych warunków rynkowych. Europejscy parlamentarzyści wzywają także Komisję Europejską do zapewnienia państwom członkowskim całkowitej jasności co do klauzuli siły wyższej w WPR.

Parlamentarzyści podkreślają w rezolucji, że „przede wszystkim należy dołożyć wszelkich starań, aby nie powstawały niedobory żywności, szczególnie w regionach wrażliwych, aby zapobiec powszechnej niestabilności geopolitycznej”. Uważają, że „wkład w globalne bezpieczeństwo żywnościowe jest obecnie imperatywem moralnym i nie należy go postrzegać jako zagrożenia dla długoterminowych celów strategii „od pola do stołu” i szerszego Zielonego Ładu”.

Zwiększenie europejskiej produkcji rolnej
Biorąc pod uwagę nadzwyczajne okoliczności, Parlament Europejski uważa, że ​​pilnie potrzebne są tymczasowe i odwracalne środki w celu zwiększenia europejskiej produkcji rolnej w okresie żniw w 2022 r., aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe w UE. Parlament opowiada się także za wsparciem ukraińskiego rolnictwa. Parlament wzywa także do pomocy państwa. Coś, co Komisja Europejska obiecał już w pakiecie środków w tym tygodniu.

Kilku holenderskich eurodeputowanych jest zadowolonych z przyjętej uchwały. „To wyraźny sygnał ze strony Parlamentu Europejskiego: bezpieczeństwo żywnościowe należy ponownie umieścić w centrum polityki UE” – stwierdziła Annie Schreijer-Pierik (CDA). Bert-Jan Ruissen (SGP) zgadza się, że najpierw należy przeprowadzić dokładne badanie wpływu na cele „od pola do stołu”, biorąc pod uwagę konsekwencje rosyjskiej inwazji. Schreijer-Pierik również z radością przyjmuje takie badania. Podczas debaty plenarnej z udziałem komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego i francuskiego ministra Clémenta Beaune, która odbyła się w środowy wieczór, podkreśliła, że ​​zgodnie z wcześniejszymi naukowymi ocenami skutków strategie „od pola do stołu” i strategie na rzecz różnorodności biologicznej drastycznie ograniczają produkcję żywności w UE.

Miejsce na zamienniki nawozów
Schreijer-Pierik podkreśla, że ​​UE musi zrobić wszystko, co w jej mocy, aby w jak największym stopniu uratować obecny sezon siewów i sadzenia na Ukrainie, o co prosił we wtorek ukraiński minister rolnictwa w konsultacjach z politykami rolnymi. Ruissen uważa również, że to bardzo dobrze, że parlament opowiada się także za wsparciem dla ukraińskiego rolnictwa w postaci nasion, oleju napędowego, nawozów i tym podobnych. Holenderski rolnik Kees Huizinga, który prowadzi gospodarstwo rolne na Ukrainie, również opowiedział się za tym podczas swojej wtorkowej wizyty w Parlamencie Europejskim – na zaproszenie Ruissen.

Jak stwierdzono w rezolucji, zarówno Ruissen, jak i Schreijer-Pierik chcą więcej miejsca na substytuty nawozów. Popiera to także eurodeputowany VVD Jan Huitema. W oświadczeniu stwierdził: „Ceny nawozów wzrosły czterokrotnie. W rezultacie zużywa się mniej nawozów, a produkcja żywności na świecie będzie jeszcze bardziej spadać. Ceny żywności rosną jeszcze bardziej i dotykają głównie kraje importujące żywność i osoby o niskich dochodach. Poza tym branża nawozowa jest jednym z największych konsumentów gazu. Na szczęście dzięki holenderskim innowacjom dostępne są alternatywy. Z resztek odchodów zwierzęcych i osadów ściekowych możemy na przykład produkować zamienniki nawozów, które zmniejszą naszą zależność od rosyjskiego gazu w krótkim okresie.

Analiza skutków wojny w Wageningen dla bezpieczeństwa żywnościowego
Minister rolnictwa Henk Staghouwer (CU) zlecił Uniwersytetowi w Wageningen (WUR) przeanalizowanie wpływu wojny na Ukrainie na bezpieczeństwo żywnościowe. W środę przedstawił to Izbie Reprezentantów. Z analizy wynika, że ​​w krótkim okresie (do sześciu miesięcy) na całym świecie, z wyjątkiem Ukrainy, nie można przewidzieć niedoborów żywności. Gwałtowny wzrost cen zbóż jest problemem przede wszystkim dla krajów najbardziej uzależnionych od importu z Ukrainy (m.in. Egiptu i Turcji). Są to przeważnie kraje biedniejsze, w których duża część dochodu rodziny – 40% i więcej – jest wydawana na żywność. Dzieje się tak głównie w biedniejszych krajach, ale kłopoty mogą znaleźć się także w Europie/Holandii, stwierdza Staghouwer w swoim piśmie do parlamentu.

Według WUR największymi wąskimi gardłami dla UE/Holandii są obecnie: dostępność zbóż, zwłaszcza na paszę dla zwierząt, dostępność określonych przepływów importu, takich jak produkty wolne od GMO lub produkty organiczne, dostępność oleju słonecznikowego, gwałtownie zwiększone koszty produkcji energię i nawozy. „Firmy szukają alternatyw, gdzie wąskim gardłem może być niespełnianie pożądanych specyfikacji produktu (takich jak produkt wolny od GMO) lub przepisów UE dotyczących maksymalnego limitu pozostałości (MRL) środków ochrony roślin. Produkty mogły również zostać użyte dlatego też wymiana nie zawsze jest możliwa lub można ją szybko przeprowadzić” – stwierdza analiza. Staghouwer odwraca tę kwestię w swoim liście: „W Holandii i/lub UE może brakować niektórych produktów, ale niekoniecznie stanowi to zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego, ponieważ (często) dostępne są alternatywy dla tego produktu”.

Podwyżki będą miały wpływ na ceny konsumenckie
Jak dotąd te wyższe koszty produkcji w rolnictwie podstawowym tylko częściowo wpłynęły na cenę płaconą przez konsumentów. Dotyczy to w większym lub mniejszym stopniu również łączy przetwarzających. WUR spodziewa się, że obecne podwyżki kosztów będą miały w najbliższej przyszłości większy wpływ na ceny konsumpcyjne.

W perspektywie średnioterminowej (sześć miesięcy do dwóch lat) i dłuższej (ponad dwa lata) istnieje duża niepewność co do konsekwencji wojny dla bezpieczeństwa żywnościowego. WUR obliczy różne scenariusze, w których decydujące znaczenie będzie miało pięć czynników: produkcja (spadek) na Ukrainie i ewentualnie w Rosji; długość konfliktu; dostępność nawozów; dostępność energii; bariery handlowe (poprzez protekcjonizm poszczególnych krajów lub sankcje).

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Lindy van Eekeres

Linda van Eekeres jest współredaktorem naczelnym. Skupia się głównie na wydarzeniach makroekonomicznych i wpływie polityki na sektor rolny.
komentarze odwiedzających
3 komentarze
Subskrybent
rolnik 26 marca 2022 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/granen-grondstof/artikelen/10897461/voedingveiligheid-ligt-weer-op-het-bord-in-brussel]Bezpieczeństwo żywnościowe ponownie na talerzu w Brukseli[/url]
Polityka często nie nadąża za faktami, a ministrom nie stawia się żadnych żądań. Nadal nie chcą zdać sobie sprawy, że rolnictwo produkuje żywność, która jest jednym z pierwszych artykułów niezbędnych do życia. Myślę, że punkt zwrotny nadejdzie najpóźniej latem 2023 roku.
Subskrybent
inno 27 marca 2022 r
Dopóki tzw. kryzys azotowy będzie w dalszym ciągu winą rolników, tak się nie stanie
Subskrybent
Cm 27 marca 2022 r
O czym myślą politycy w porównaniu z 17 milionami obywateli? Zadawać pytanie to odpowiadać na nie.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co z prądem
cytaty zbóż?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się